Raz Górnik, raz Widzew. Rollercoaster w Zabrzu wygrywają gospodarze
Na zakończenie 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze podejmował u siebie Widzew Łódź. Po emocjonującym spotkaniu Górnik wyrwał gościom trzy punkty w końcówce.
Górnik Zabrze to jedna z drużyn, które najlepiej rozpoczęły sezon 2025-2026 Ekstraklasy. Podopieczni trenera Gasparika po 8 spotkaniach zgromadzili na swoim koncie 15 punktów i pewnie plasują się w ścisłej czołówce tabeli.
Po drugiej stronie medalu możemy ujrzeć łódzki Widzew. Choć zespół prowadzony przez Patryka Czubaka nie znajduje się na końcu tabeli, oczekiwania wobec drużyny były o wiele większe. Mimo sprowadzena za wielkie pieniądze piłkarzy takich jak, Mariusz Fornalczyk, Andi Zeqiri, Samuel Akere czy Stelios Andreou, RTS w ostatnich pięciu ligowych meczach wygrał zaledwie raz.
Spotkanie w Zabrzu lepiej zaczęło się dla gospodarzy. Po kwadransie, kąśliwe dośrodkowanie między napastników a bramkarza zmusiło Ilicia do interwencji, lecz na drodze ku udaremnieniu zagrożenia stanął mu Jarosław Kubicki, który tułowiem skierował piłkę do niestrzeżonej bramki.
Górnik prowadzi! Kiepska interwencja Ilicia sprawia, że Jarosław Kubicki trafia do siatki ⚽
Górnikowi nie było dane nacieszyć się z prowadzenia długo, bo już w 27. minucie, po świetnym dośrodkowaniu Alvareza bramkę głową zdobył Shehu.
Po siedmiu minutach remisu Górnik ponownie wyszedł na prowadzenie. Po mocnym wgraniu w pole karne Janży, z pięciu metrów piłkę do siatki skierował Liseth.
Karuzela bramek w Zabrzu nie zamierzała się zatrzymywać również po przerwie. W 56. minucie w pole karne gospodarzy wdarł się Baena, a po zamieszaniu wynikającym z nieporozumienia obrońców Górnika sytuacyjny strzał oddał Alvarez. Strzał Hiszpana nie dał żadnych szans na udaną interwencję zasłoniętemu bramkarzowi, który nawet nie rzucił się do piłki.
W myśl panującej tego dnia w Zabrzu zasady, w ramach której to Widzew odpowiadał na bramki Górnika, a nie odwrotnie, Zabrzanie ponownie wyszli na prowadzenie. W 81. minucie Ousmane Sow oddał strzał z dystansu i choć piłce w trafieniu do bramki pomógł zarówno interweniujący obrońca, jak i bramkarz, Górnik koniec końców wyszedł na prowadzenie, które utrzymał do końca spotkania. Rewelacyjny tego sezonu Górnik po raz kolejny inkasuje trzy punkty, a Widzew przegrywa po raz 4 w 6 ostatnich meczach.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.