Czyżby dni Ivana Rakiticia na Camp Nou były policzone? Taki właśnie scenariusz kreślą chorwackie media, które donoszą, że pomocnik Barcelony może jeszcze podczas tej zimy przejść do Manchesteru City.
Czy Ivan Rakitić zamieni Barcelonę na Manchester? (foto: Grzegorz Wajda)
„Jutarnji List” informuje, że Rakitić od dłuższego czasu pozostaje w dość kiepskich relacjach z Luisem Enrique, co przekłada się na ilość jego szans. Na ostatni mecz ligowy z Villarrealem Chorwat nie został nawet powołany i jak wynika z najświeższych doniesień, nie było to wcale spowodowane kontuzją.
Pomocnik Barcelony ma już bowiem być po słowie z Manchesterem City, a wielkim zwolennikiem jego sprowadzenia na Etihad Stadium jest sam Pep Guardiola, który na gwałt potrzebuje nowych opcji w środku pola. Przypomnijmy, że do końca sezonu na boisku nie pojawi się już Ilkay Gundogan, a forma takich graczy jak Fernandinho czy Yaya Toure jest daleka od optymalnej.
Reprezentanta Chorwacji wycenia się aktualnie na około 50 milionów euro.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.