Manchester City przystąpi do wtorkowego meczu z Paris Saint-Germain poważnie osłabiony. Manuel Pellegrini nie będzie bowiem mógł skorzystać z usług swojego kapitana i najlepszego obrońcy Vincenta Kompany’ego.
Brak Kompany’ego to na pewno spore osłabienie Manchesteru City
30-letni reprezentant Belgii pauzuje od połowy marca, kiedy to podczas spotkania z Dynamem Kijów doznał poważnej kontuzji mięśnia łydki. Jak się okazało, Kompany nie doszedł jeszcze do pełni zdrowia i jego występ przeciwko PSG jest wykluczony.
– Vincent nie jest jeszcze w stu procentach gotowy – powiedział wspomniany Pellegrini podczas przedmeczowej konferencji. – Nie jest więc możliwe, by zagrał z Paris Saint-Germain – dodał.
Kompany jest uważany za jednego z najlepszych stoperów Premier League, jednak jego kariera jest poszatkowana licznymi urazami. To właśnie z powodów zdrowotnych Belg wystąpił w obecnym sezonie w zaledwie 19 spotkaniach, w których strzelił dwa gole.
Przypomnijmy, że pierwsze starcie Manchesteru City z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zakończyło się remisem (2:2).
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.