W niedzielnym meczu Villarrealu z Barceloną, Dani Alves w zabawny sposób zareagował na akt rasizmu. Brazylijczyk podniósł rzuconego w jego stronę banana, obrał ze skórki i zjadł. Zachowanie defensora Dumy Katalonii spotkało się z natychmiastowym odzewem ze wszystkich stron piłkarskiego świata.
Tak wyglądała wspomniana sytuacja:
To wydarzenie wywołało powstanie kampanii „We are all monkeys”, która polega na zamieszczeniu swojego zdjęcia z bananem. Już w niedzielny wieczór swoje poparcie wyraził klubowy kolega Alvesa – Neymar.
Szybko dołączył do niej również Brazylijczyk Hulk, który wstawił zdjęcie z całą swoją rodziną.
Akcję wspiera również polski napastnik Arkadiusz Milik, który napisał na Facebooku: „Brawo Dani Alves. Tak odpowiada się rasistom!”.
Kibice Vilarrealu, którzy chcieli sprowokować Daniego Alvesa, wywołali wręcz odwrotny skutek. Wydarzenie z El Madrigal wywołało kampanię sprzeciwiającą się rasizmowi, nie tylko w futbolu. Podane powyżej przykłady są pierwszymi z brzegu i z pewnością to nie koniec akcji „We are all monkeys”.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!