Ostatni mecz Lewandowskiego w Lidze Mistrzów? To może być koniec pięknej historii
Robert Lewandowski razem z FC Barceloną zagra dziś rewanżowe spotkanie z Atletico Madryt. Bardzo możliwe, że będzie to ostatnie spotkanie polskiego napastnika w Lidze Mistrzów.
Przed FC Barceloną nie lada wyzwanie. Duma Katalonii walczy z Atlético Madryt o półfinał Ligi Mistrzów, jednak po porażce 0:2 w pierwszym meczu znajduje się pod ścianą. Z racji dwubramkowej zaliczki oraz faktu, że rewanż odbędzie się w stolicy Hiszpanii, faworytami do awansu są podopieczni Diego Simeone. Jeśli FC Barcelona pożegna się dzisiaj z Ligą Mistrzów, może być to ostatni mecz Roberta Lewandowskiego w tych rozgrywkach.
Przyszłość Polaka wciąż stoi pod znakiem zapytania – choć mówiło się o ofercie przedłużenia umowy o rok, coraz częściej słychać głosy, że pozostanie w stolicy Katalonii przestało być dla kapitana naszej kadry priorytetem. Wiążąca umowa jest ważna tylko do czerwca.
Bardzo możliwe, że Lewandowski po odejściu z FC Barcelony opuści też Europę. Najbardziej naciska amerykańskie Chicago Fire, ale zainteresowanie jest też ze strony innych klubów z USA. Od lat kusi go również Arabia Saudyjska, gdzie oferują ogromne pieniądze. Wśród różnych doniesień pojawiają się też europejskie kierunki, z Milanem na czele. Jeśli jednak Barcelona odpadnie z Atletico, może to być jego ostatni mecz w Lidze Mistrzów.
Jeden z najlepszych w historii
Robert Lewandowski to bez wątpienia jedna z najjaśniejszych gwiazd Ligi Mistrzów. Jako jedyny piłkarz, obok legendarnego duetu Cristiano Ronaldo – Leo Messi, zdołał przekroczyć barierę 100 goli w tych elitarnych rozgrywkach. Całkiem niedawno ustanowił również nowy rekord pod względem liczby drużyn, przeciwko którym udało mu się posłać piłkę do siatki.
W 2020 roku polski napastnik wraz z Bayernem Monachium sięgnął po upragniony puchar. W wielkim finale Bawarczycy skromnie pokonali PSG 1:0, a „Lewy” został królem strzelców tamtej edycji z imponującym dorobkiem 15 trafień.
Co więcej, zapisał się w historii jako jedyny zawodnik, który zdobył cztery bramki w pojedynczym meczu półfinałowym (przeciwko Realowi Madryt w 2013 roku, reprezentując jeszcze Borussię Dortmund). Z kolei w 2019 roku, podczas starcia z Crveną Zvezdą, skompletował „quadruple”, czyli cztery gole w rekordowym czasie zaledwie 14 minut i 31 sekund.
Jest także pierwszym graczem w dziejach, który strzelił co najmniej 10 goli w jednym sezonie LM dla trzech różnych klubów: Borussii Dortmund, Bayernu Monachium oraz FC Barcelony (co sfinalizował w kampanii 2024-25).
Obecnie licznik Lewandowskiego w Lidze Mistrzów wskazuje 143 mecze i 109 bramek. Czy dzisiaj zostanie całkowicie zatrzymany?
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Emil
14 kwietnia, 2026 17:49
Nigdy już w polskim futbolu takiego piłkarza nie będzie nigdy. Wielki
Katalończycy z remontadą?! Atletico – Barcelona [NA ŻYWO]
FC Barcelona będzie goniła wynik po pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kto wygra rewanżowe starcie Atletico – Barcelona? Śledź relację meczu NA ŻYWO!
Nigdy już w polskim futbolu takiego piłkarza nie będzie nigdy. Wielki