Borussia Dortmund odpadła w środę z Ligi Mistrzów i wszystko wskazuje na to, że przynajmniej na rok pożegnała się z europejskimi pucharami w ogóle. Rozczarowanie po klęsce w dwumeczu z Juventusem jest więc ogromne, o czym dowodzą pomeczowe wypowiedzi piłkarzy i trenera.
Smutny po porażce z Juventusem był kapitan Borussii, Mats Hummels. Jego zdaniem, apetyty drużyny sięgały wyżej niż do 1/8 finału. – Odpadliśmy po walce z klasowym zespołem, jednak rozczarowanie i tak jest ogromne – powiedział.
Wtórował mu Roman Weidenfeller. – To było bardzo bolesne. Nie wiadomo, kiedy Borussia ponownie wystąpi w Lidze Mistrzów – wyznał.
Rozczarowania nie ukrywał także Juergen Klopp, szkoleniowiec wciąż aktualnych wicemistrzów Niemiec. – Ten szybko stracony gol (już w 3. minucie – red.) był najgorszą rzeczą jaka mogła się nam przydarzyć. Potem już niewiele nam wychodziło. Juventus w tym sezonie nam po prostu nie pasował – powiedział.
Borussia zajmuje aktualnie dalekie, dziesiąte miejsce w ligowej tabeli i może mieć spore problemy z awansem do kolejnej edycji europejskich pucharów.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.