Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
– Po badaniach przeprowadzonych dziś na naszym piłkarzu, Thibaut Courtois, przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano u niego kontuzję mięśnia prostego przedniego prawego uda. Uraz pozostaje pod obserwacją – czytamy w komunikacie na oficjalnej stronie Realu Madryt.
Hiszpańskie media zgodnie informują, że Belg, który nabawił się urazu we wtorkowym pojedynku z Manchesterem City, wypada z gry na półtora miesiąca. Oznacza to, że na pewno przegapi ćwierćfinałowy dwumecz Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Biorąc pod uwagę, jak często jego genialne interwencje ratowały Królewskich, będzie to dla nich dotkliwa strata.
Łącznie Courtois może przegapić 9 spotkań, a oprócz spotkań z Bawarczykami zabraknie go również w derbowym starciu z Atletico oraz w Klasyku z Barceloną. (JG)
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.
Ten karny zadecydował o triumfie PSG! Koszmarny strzał Gabriela [WIDEO]
Gabriel Magalhaes zmarnował decydującą "jedenastkę" w serii rzutów karnych podczas finału Ligi Mistrzów pomiędzy PSG i Arsenalem. Brazylijczyk nie trafił nawet w bramkę.
Paryż wciąż wart pucharu! Kanonierzy nie trafiali w cel
Mocowali się trzy godziny. To było starcie wagi ciężkiej, najlepszej obrony z najlepszym atakiem. Paryżanie próbowali zadawać ciosy, Londyńczycy dobrze klinczowali. Dzięki temu dotrwali do karnych, ale w nich dwa razy nie trafili celu i tak PSG obronił mistrzowski pas.
Książęta z Paryża zrobili to! PSG obroniło Ligę Mistrzów po rzutach karnych [OCENY]
Paryżanie znów wygrali Ligę Mistrzów. Mimo zupełnie innego finału niż tego przed roku z Interem, Luis Enrique i jego drużyna znów okazali się najlepsi w Europie.