Oficjalnie! Gwiazda Legii zaprezentowana w nowym klubie
Mamy oficjalne potwierdzenie głośnego transferu ! Maxi Oyedele przeniósł się do francuskiej Ligue 1.
RC Strasbourg oficjalnie poinformował o podpisaniu kontraktu z Maxim Oyedele. Nowa mowa byłego pomocnika Legii Warszawa będzie ważna do 30 czerwca 2030 roku.
— Racing Club de Strasbourg Alsace (@RCSA) July 16, 2025
Francuski klub zdecydował się na wpłacenie klauzuli odstępnego środkowego pomocnika. Opiewała ona na kwotę 6 milionów euro. Legioniści nie otrzymają jednak całej kwoty.
Manchester United zagwarantował sobie bowiem aż 40 procent z tej sumy. Czerwone Diabły rok temu sprzedały 20-letniego reprezentanta Polski do Wojskowych.
Strasbourg w minionej kampanii uplasował się na 7. miejscu w ligowej tabeli. Po 34 potyczkach zdołali na swoim koncie uzbierać 57 punktów.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.