– Przychodzimy do Polonii z otwartym sercem. Spakowałem się w jeden dzień, żeby tutaj pracować – zadeklarował Maciej Nuckowski, asystent nowego trenera Polonii Warszawa Piotra Stokowca.
Nuckowski był kiedyś ligowym napastnikiem, m.in. także Polonii. Grał w greckiej II lidze. – Byłem przeciętnym piłkarzem, ale dzięki pobytowi w Polonii udało mi się wyjechać za granicę. Miałem otwartą głowę, dlatego sobie poradziłem. Nie było mnie w kraju sześć lat, ale oczywiście wiem, co dzieje się w polskiej piłce. Gdy dostałem propozycję od Piotrka Stokowca spakowałem się w jeden dzień. Zostawiłem dzieciaki – założyłem w Zakynthos akademię piłkarską – i jestem. Poprzedniej nocy siedzieliśmy ze sztabem trenerskim do 3. Nie chcemy po meczu stwierdzić, że czegoś nie dopilnowaliśmy. Wszyscy byliśmy polonistami, znamy specyfikę tego klubu. Wydaje mi się, że rodzinna atmosfera dobrze wpływa na piłkarzy. Jestem przekonany, że Polonia wyjdzie z kryzysu – powiedział nowy asystent nowego trenera „Czarnych Koszul”.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.