Prezes PZPN jest bardziej rozmowny niż nasi piłkarze po wczorajszym meczu w Kiszyniowie.
Prezes PZPN tuż po spotkaniu z Mołdawią spotkał się z polskimi dziennikarzami.
– [Po meczu – przyp. PP] była cisza jak w grobie. Nikt się nie odzywał, wszyscy byli w szoku. Żadnych rozmów, piłkarze milczeli – wyjawił Kulesza, zapytany o pierwsze reakcje po porażce. – Nie byłem w stanie [zasnąć – przyp. PP]. Trudno w ogóle opisać, jak się czułem po tym, co wydarzyło się w Kiszyniowie. Poza tym noc była trudna, bo o 3 nad ranem lądowaliśmy na lotnisku w Modlinie pod Warszawą – dodał.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.
Majowo-czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski okazało się sporym rozczarowaniem, mimo że biało-czerwoni nie grali o punkty. Selekcjonerowi Janowi Urbanowi oberwało się w mediach od Jana Tomaszewskiego.