Niechlubna statystyka Kounde! Wyśrubował ją w meczu z Chelsea
Jules Kounde nie zaliczy meczu z Chelsea do udanych, Podczas starcia na Stamford Bridge Francuz kolejny raz trafił do własnej siatki w barwach Blaugrany.
Barcelona przegrała z londyńską Chelsea w ramach 5. kolejki Ligi Mistrzów UEFA. Wysoka i zasłużona porażka z pewnością nie jest niczym przyjemnym dla podopiecznych Hansiego Flicka.
Choć zawiodła cała drużyna, duże pretensje kibice Dumy Katalonii mogą mieć do defensywy. Oprócz Ronalda Araujo, który opuścił boisko z drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką otrzymaną jeszcze przed przerwą, ze swojego występu niezadowolony może być również Jules Kounde.
To za sprawą bramki samobójczej Francuza The Blues wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca spotkania, a zamiast tego konsekwentnie je podwyższali.
Co ciekawe, samobój byłego gracza Sevilli jest już kolejnym, który przytrafił mu się od czasu przyjścia do Barcelony, bo od sezonu 2022/2023 zdarzyło mu się to już trzy razy we wszystkich rozgrywkach. Od momentu jego trafienia do stolicy Katalonii nikt nie skierował piłki do własnej bramki więcej razy.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.
Niechlubna statystyka Kounde! Wyśrubował ją w meczu z Chelsea
Jules Kounde nie zaliczy meczu z Chelsea do udanych, Podczas starcia na Stamford Bridge Francuz kolejny raz trafił do własnej siatki w barwach Blaugrany.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.