Czesław Michniewicz mógł odetchnąć z ulgą. Jego piłkarze pokonali rywali z Lubina 3:1. Wreszcie udało się przełamać kryzys, który nękał drużynę od trzech spotkań.
Presja była ogromna. – Obawialiśmy się tego spotkania. Poprzednie trzy nie były najlepsze w naszym wykonaniu, chociaż momentami nasza gra nie była wcale taka zła. Niepewność wzięła się także z kontuzji Dawida Plizgi i Grzegorza Bartczaka – powiedział Michniewicz.
Trener nie ustrzegł się błędów, do których uczciwie się przyznał. – Wystawienie Marcina Burkhardta było moją winą. Uwierzyłem w niego, ale on nie jest jeszcze przygotowany na to, aby występować od pierwszej minuty. Naraziłem go na zmianę przed przerwą – przyznał trener Jagi.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Jagiellonia Białystok
Media: Nie będzie transferu Marcela Reguły do Benfiki
Marcel Reguła znajdował się w ostatnim czasie pod obserwacją Benfiki Lizbona. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub ze stolicy Portugalii nie zdecyduje się wyłożyć za młodzieżowego reprezentanta Polski kwoty, jakiej oczekuje Zagłębie Lubin.
Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Manchesteru United. „Osobiście rozmawiałem z dyrektorem”
Latem ubiegłego roku Bright Ede był bohaterem sagi związanej z jego niedoszłym zagranicznym transferem. Mówiło się między innymi o potencjalnych przenosinach młodzieżowca do Benfiki czy Strasbourga, który jest blisko związany z Chelsea (ten sam właściciel – konsorcjum BlueCo). Były dyrektor sportowy Motoru Lublin, Paweł Golański, zdradził, że zainteresowany perspektywicznym stoperem był także Manchester United.