Już w najbliższą środę dojdzie do starcia Malmoe FF z Paris Saint-Germain. Obie drużyny spotkają się ze sobą w rozgrywkach Ligi Mistrzów i już dziś wiadomo, że będzie to mecz o podwyższony ryzyku.
Starcie Malmoe z PSG w cieniu wielkiego zagrożenia
Dlaczego temu starciu będzie towarzyszył tak wysoki stopień bezpieczeństwa? Wszystko przez decyzję służb w Szwecji, które ogłosiły czwarty (w pięciostopniowej skali) poziom zagrożenia terrorystycznego.
Malmoe zmierzy się z PSG, czyli drużyną z miasta, gdzie doszło niedawno do głośnych zamachów. Jako, że w Szwecji środowisko muzułmańskie jest bardzo liczne, władze w Sztokholmie wolą dmuchać na zimne.
Wiadomo już, że przed wejściem na trybuny Swedbank Stadion będzie obowiązywała bardzo rygorystyczna kontrola każdego kibica. Przy stadionie i na jego terenie porządku będą pilnować funkcjonariusze z psami, a także agenci miejscowych służb ubrani po cywilnemu.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.