IreneuszMamrot był zadowolony z postawy swoich zawodników w dwumeczu z KAA Gent. Jagiellonia Białystok ostatecznie przegrała w dwumeczu 1:4, ale i tak pozostawiła po sobie dobre wrażenie. – Myślę, że pokazaliśmy się w Belgii z dobrej strony, ale naszym celem był awans. A to się nam nie udało i z tego powodu jesteśmy smutni – przyznał trener wicemistrzów Polski.
– Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze. Od początku byliśmy w zdecydowanym, wysokim pressingu, przedostawaliśmy się w pole karne, ale brakowało nam dokładnego ostatniego podania. Mieliśmy kilka dobrych dośrodkowań i szkoda, że nie zamieniliśmy tego na bramkę. Później Gent dłużej utrzymywał się przy piłce, grał coraz lepiej i strzelił gola
– Druga połowa, mimo że straciliśmy dwa gole, była dobra w naszym wykonaniu. Zdobyliśmy bramkę, doprowadziliśmy do remisu i uważam, że kluczową sytuacją była ta, kiedy przy remisie nieprawdopodobnie obronił bramkarz Gentu. Gdyby nie to, prowadzilibyśmy 2:1. Później musieliśmy gonić wynik, gospodarze nas skontrowali i strzelili dwa gole.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.