Duży zgryz przed wtorkowym meczem Ligi Mistrzów z Barceloną ma trener Juventusu Turyn, Massimiliano Allegri.
Jedynym pewnikiem w składzie Juventusu na najbliższy mecz jest gra Gianluigiego Buffona w bramce, choć trudno sobie wyobrazić skład mistrzów Włoch bez Gonzalo Higuaina w roli wysuniętego napastnika. Na pozostałych pozycjach Massimiliano Allegri ma problem, nie wiadomo nawet w jakim ustawieniu wyjdzie „Stara Dama”.
Z Juventusem do Hiszpanii nie polecieli kontuzjowani Mario Mandzukić, Giorgio Chiellini, Benedikt Hoewedes, Sami Khedira i Claudio Marchisio. Ponadto zawieszony jest Juan Cuadrado.
Allegri potwierdził, że z Barceloną zagra Andrea Barzagli, ale nie zdradził na jakiej pozycji. Część mediów spekuluje, że będzie prawym obrońcą (wówczas parę stoperów tworzyliby Medhi Benatia i Daniele Rugani), ale inni uważają, że doświadczony Włoch zagra w środku – wtedy na prawej stronie biegałbym Mattia De Sciglio. Lewym obrońcą prawdopodobnie będzie Alex Sandro, choć Brazylijczyk dopiero wraca do gry po chorobie. Jeszcze w sobotę miał 38 stopni gorączki.
Nie wiadomo także czy Allegri będzie chciał grać systemem 4-3-3 czy 4-2-3-1 lub jeszcze innym. Przy tej pierwszej opcji w pomocy ma szansę wystąpić Rodrigo Betancur, który wspierałby Miralema Pjanicia i Blaise’a Matuidiego. W innych wariantach miejsce Betancura powinien zająć Stefano Sturaro.
Z przodu za pewne zagrają Higuain, Paulo Dybala i Douglas Costa, ale nie wiadomo jeszcze w jakiej konfiguracji.
Mecz 1. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów rozpocznie się w Barcelonie o 20.45.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.