FC Porto w dzisiejszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów zmierzyło się z Juventusem Turyn. Portugalska drużyna musiała za wszelką cenę uzyskać korzystny wynik na własnym terenie, aby myśleć o awansie do kolejnej rundy rozgrywek. Nic z tego jednak nie wyszło.
Juventus był faworytem w tej parze, ale jasne było to, że ekipie Starej Damy będzie bardzo trudno wygrać na trudnym portugalskim terenie. Mistrzowie Włoch byli jednak pewni swego i nie ma co się dziwić – w końcu jak do tej pory w tym sezonie nie ponieśli ani jednej porażki. Dzięki takiemu bilansowi Juve awansowało do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w swojej grupie.
Dzisiejsze spotkanie obydwie drużyny rozpoczęły w następującym zestawieniu:
Początek spotkania był spokojny w wykonaniu obydwu drużyn. Optyczną przewagę mieli goście, którzy jednak nie forsowali tempa i w ataku pozycyjnym szukali swoich okazji.
Bardzo ważny moment dla losów tego meczu miał miejsce w 27. minucie. Wówczas drugą żółtą kartkę otrzymał Alex Telles i przez ponad godzinę FC Porto musiało grać w osłabieniu.
Od momentu otrzymania czerwonej kartki przez Tellesa przewaga Juventusu nie podlegała już żadnej dyskusji. Stara Dama najbliżej zdobycia bramki w pierwszej połowie była w 45. minucie. Wówczas Paulo Dybala zdecydował się na uderzenie z kilkunastu metrów, ale futbolówka trafiła w słupek bramki FC Porto. 0:0 po pierwszej połowie.
Od początku drugiej połowy FC Porto było głęboko cofnięte do defensywy. W Juventusie najwięcej zagrożenia w ofensywie stwarzał Dybala, którego uderzenia ostatecznie bronił Iker Casillas, bądź były blokowane.
Wiele akcji zawodnicy Juventusu rozgrywali skrzydłami. Dośrodkowania w pole karne FC Porto nie były jednak dokładne i najczęściej były wybijane przez defensywę gospodarzy.
Na pierwszego gola musieliśmy zaczekać do 72. minuty. Zmęczone FC Porto cały czas grające w osłabieniu w końcu skapitulowało. Jeden z defensorów miejscowych popełnił fatalny błąd, po którym piłka trafiła do Marko Pjacy. Ten skorzystał z idealnego prezentu doprowadzając do wyniku 1:0.
Dla FC Porto to był początek końca. Zaledwie dwie minuty później Alex Sandro bardzo dobrze dośrodkował w pole karne miejscowych, gdzie czekał już Dani Alves podwyższając prowadzenie swojego zespołu.
Ostatecznie Juventus odniósł pewne zwycięstwo 2:0. Mając w perspektywie rewanż na własnym terenie, to Stara Dama jest zdecydowanym faworytem do awansu.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.