Liverpool jest zainteresowany sprowadzeniem Christiana Pulisicia. Reprezentant Stanów Zjednoczonych miałby pomóc w załataniu wyrwy po Sadio Mane.
Pulisić był łączony z Liverpoolem jeszcze w czasach, gdy grał w Borussii Dortmund. (fot. Piotr Kucza)
Senegalczyk chce opuścić drużynę The Reds, o czym poinformował władze klubu. Odejście współczesnej ikony będzie ogromnym osłabieniem. W kadrze są wprawdzie Luis Diaz oraz Diogo Jota, ale Liverpool i tak postara się prawdopodobnie o ściągnięcie nowego atakującego.
Według dziennikarzy „Bilda” na radarze The Reds znalazł się Pulisić. 23-latka łączono z przenosinami na Anfield jeszcze w czasach, gdy grał w Borussii Dortmund. Po jej opuszczeniu trafił do Chelsea, ale co się odwlekło, może nie uciec.
Amerykanin nie jest zadowolony z roli, jaką odgrywa w ekipie The Blues. Chciałby być bardziej ważny, dostawać więcej minut na boisku. To dlatego nosi się z zamiarem zmiany barw klubowych.
Niewykluczone, że potrzeby Liverpoolu i Christiana Pulisicia połączą obie strony. Pytanie tylko, co na to wszystko Chelsea?
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.