Transfer ze spadkowicza tureckiej ekstraklasy do Premier League? To jak najbardziej możliwy scenariusz. Mateusz Lis jest o krok od Southampton FC!
O zainteresowaniu Southampton usługami bramkarskimi świadczonymi przez Mateusza Lisa od kilku dni rozpisują się media polskie, tureckie i angielskie. Wszystko wskazuje na to, że transfer jest już właściwie przesądzony i lada moment zostanie oficjalnie ogłoszony.
„Święci” szukają nowego golkipera. Przyszłość ich dotychczasowego duetu bramkarskiego stoi bowiem pod znakiem zapytania. Fraser Forster najprawdopodobniej przeniesie się do Tottenhamu Hotspur, a rezerwowemu Alexowi McCarthy’emu zaraz wygasa kontrakt.
To jednak nie wyjaśnia z jakiego powodu drużyna występująca na co dzień w Premier League chce mieć w swoich szeregach bramkarza ze spadkowicza tureckiej ekstraklasy. Owszem, Lis w 35 meczach wpuścił aż 50 goli i nie uchronił Altaya SK przed degradacją, lecz jednocześnie nie może mieć sobie nic do zarzucenia, ponieważ był najbardziej wyróżniającą się postacią w zespole. Tym samym przykuł uwagę tureckich gigantów takich jak Galatasaray czy Trabzonspor.
Southampton nie traktuje jednak Lisa jako natychmiastowego wzmocnienia składu. Choć Polak miałby podpisać aż pięcioletni kontrakt, to debiutancki sezon najprawdopodobniej spędziłby na wypożyczeniu w słabszym klubie (nieoficjalnie mówi się o kierunku francuskim), gdzie mógłby regularnie występować i zbierać doświadczenie. Dopiero potem byłby ewentualnie rozpatrywany jako bramkarz numer „1”.
Gdyby transfer doszedł do skutku, Lis byłby drugim „Biało-Czerwonym” w ekipie Southampton. Od 2017 roku jego barwy reprezentuje Jan Bednarek. W tym czasie reprezentant Polski stał się czołową postacią bloku defensywnego.
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.