Środowe pary 1/8 finału Ligi Mistrzów na kolana może nie powalały, ale ostatecznie zarówno w Marsylii, jak i Bazylei obejrzeliśmy całkiem ciekawe widowiska.
Para Marsylia – Inter była o tyle interesująca, że zarówno jedni, jak i drudzy początek sezonu zaliczyli do najsłabszych od wielu lat. Tyle tylko, że Francuzi potrafili podnieść się z kolan i do dziś rywalizują na czterech frontach. Inter zaliczył już natomiast wagon wpadek, a wcale nie jest powiedziane, że kolejny nie czeka na rozładunek.
W środę ładniej prezentowali się Włosi, którzy po pierwszej połowie powinni prowadzić co najmniej 1:0, ale Diego Forlan nie potrafił wykorzystać znakomitych sytuacji. W drugiej części gry nieznaczną przewagę mieli gospodarze i ostatecznie na kilka sekund przed zakończeniem meczu przełożyli to na jedynego gola. Mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy, ale przed rewanżem ruch leży po stronie włoskiej jedenastki. Na całe szczęście dla widowiska, wszystkie rozstrzygnięcia są wciąż jak najbardziej możliwe.
W Bazylei o korzystną przed rewanżem zaliczkę starał się Bayern Monachium. Ekipie z Bawarii na awansie do wielkiego finału zależy w tym sezonie jak nigdy, bo zwieńczenie tej edycji Champions League będzie miało miejsce w maju na Allianz Arenie. Na tle Szwajcarów Bayern prezentował się o wiele korzystniej, grał futbol bardziej poukładany i dojrzały. Ostatecznie ekipa Heynckesa do Niemiec wróci jednak z piętnem niespodziewanej porażki!
Piłkarze z Bazylei wyrastają więc na największą niespodziankę tego sezonu w Lidze Mistrzów, bo w środę ani myśleli odpuszczać dokładnie tak samo, jak zdarzało się to już podczas rozgrywek grupowych. Gospodarze postawili gościom bardzo ciężkie warunki. Po pierwszej połowie prowadzić mogli zarówno jedni, jak i drudzy, ale ani Ribery nie zdobył gola dla Bayernu, ani Frei nie wyprowadził na prowadzenie FC Basel.
W drugiej połowie dłużej przy piłce utrzymywali się Bawarczycy, ale ostatecznie to zespół z Bazylei zadał śmiertelny cios. W 86. minucie gola na 1:0 zdobył wprowadzony dwadzieścia minut wcześniej Valentin Stocker.
Złe wieści dla fanów PSG przed finałem Ligi Mistrzów. Kluczowy gracz nie zagra
30 maja w Budapeszcie czeka nas zwieńczenie klubowego sezonu w postaci finału Ligi Mistrzów. W najważniejszym spotkaniu sezonu raczej nie zagra Achraf Hakimi.
Przesunięcia w eliminacjach Ligi Mistrzów. Co oznacza triumf Aston Villi dla wicemistrza Polski?
Aston Villa pokonała wczoraj w finale Ligi Europy Freiburg 3:0. Triumf Anglików sprawił, że rozjaśnia się sytuacja wicemistrza Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Świetne wieści z Austrii! Historyczna szansa przed mistrzem Polski
Znakomite wiadomości napłynęły z Austrii, gdzie pierwsze mistrzostwo od 65 lat wywalczył LASK Linz. Oznacza to, że nowy-stary mistrz Polski, Lech Poznań będzie rozstawiony w każdej z rund eliminacji Ligi Mistrzów.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.