– Uważam, że nikt kto był ze strony Śląska na meczu nie jest zadowolony z wyniku, choć rywal na pewno był zadowolony – ironizował trener wicemistrzów Polski, Orest Lenczyk po tym, jak jego podopieczni bezbramkowo zremisowali z Lokomotivem Sofia.
– Piłka nożna polega na tym by stwarzać sytuacji i strzelać, a nam udało się to tylko do połowy, ponieważ były tylko sytuacje. Z pewnością warunki podyktowane przez Bułgarów, zwłaszcza gra defensywna, nie ułatwiały nam zadania, ale mimo to mieliśmy swoje okazje. Czasem przypadkiem, czasem po ładnej akcji, czasem po błędzie rywala, tak to bywa – stwierdził trener Śląska.
– Jeśli ten wynik do przerwy jest 0:0 to musi być pełna mobilizacja przed rewanżem. Przede wszystkim nie możemy w przyszłym meczu grać ładnie, ale bardzo skutecznie. Wynik jest taki, że nie mogę powiedzieć, że jedziemy do Sofii z nadzieją, ale z szansami na awans – podsumował Lenczyk.