W czwartek piłkarze Legii rozegrają rewanżowe spotkanie w fazie play-off Ligi Europy. Na stadionie Łużniki nie wystąpi trzech legionistów – Marcin Komorowski, Manu i Miroslav Radović.
Czterech innych podopiecznych Macieja Skorży musi uważać, aby nie złapać żółtej kartki, grożącej wykluczeniem w następnym meczu.
W potyczkach z Gaziantepsporem i Spartakiem sędziowie upomnieli „żółtkami”Jakuba Rzeźniczaka, Michała Żyrę, Jakuba Wawrzyniaka i Danijela Ljuboję. Jeżeli któryś z nich obejrzy kolejną żółtą kartkę, to w przypadku awansu do fazy grupowej nie będzie mógł wystąpić w pierwszym spotkaniu kolejnego etapu rozgrywek.
Dodajmy, że w rewanżu drużynę wzmocni Ivica Vrdoljak. Chorwat z powodu dwóch żółtych kartek musiał pauzować w pierwszej potyczce ze Spartakiem.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.