Gent bezbramkowo zremisował z Girondins Bordeaux. Cały mecz w barwach Żyrondystów rozegrał Igor Lewczuk.
Igor Lewczuk rozegrał pełny przeciwko Gent.
Bordeaux wywiozło bezbramkowy remis z Gandawy. Pogromca Jagiellonii był groźny w ofensywie, ale nie na tyle, żeby złamać opór Żyrondystów. Lewczuk rozegrał 90 minut.
Rangers minimalnie wygrali z FK Ufa. Jedynego gola zdobył w 41 minucie Connor Goldson. Szkoci postarali się o jedyną bramkę po rzucie rożnym. Aleksandr Belenow nie zdołał złapać piłki, choć uderzenie rywala z głowy nie wydawało się przesadnie trudne. Do futbolówki dopadł Goldson i zapewnił minimalną zaliczkę drużynie Steven’a Gerrarda przed rewanżem w Rosji.
Rosenborg dosyć gładko wygrał u siebie ze Shkendiją Tetowo. Już po kwadransie było 2:0 dla gospodarzy. Najpierw trafił Issam Jebali, a następnie Nicklas Bendtner. Rosenborg spuścił z tonu, ale jeszcze przed przerwą postarał się o trafienie numer trzy. Jego autorem był Szwed Jonathan Levi. Cień nadziei na odrobienie strat w rewanżu przez Shkendiję dał Stenio Junior. Brazylijczyk zdobył gola w 76 minucie.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.