Trener Benfiki Lizbona, Jorge Jesus wyraził się z uznaniem o czwartkowym rywalu na drodze do finału Ligi Europy, Sportingu Braga. – Gra w Bradze jest tak trudna, jak wyjazdowe mecze ze Sportingiem czy FC Porto – przyznał Jesus.
W pierwszym spotkaniu pomiędzy obiema drużynami na Estadio da Luz padł wynik 2:1 dla Benfiki. Piłkarzom z Lizbony do awansu wystarczy więc remis w starciu rewanżowym, jednak Jorge Jesus zdaje sobie sprawę, jak wielkie wyzwanie stoi przed jego podopiecznymi. – Nie jest łatwo grać przeciwko Sportingowi Braga, szczególnie na ich boisku. To bardzo groźny zespół – stwierdził trener Benfiki.
Jesus jest zdania, iż mecz w Bradze będzie miał podobny przebieg do pierwszego spotkania półfinałowego Ligi Europy, kiedy to Benfica atakowała a Sporting szukał swoich szans w kontratakach. – Najlepiej czujemy się w ataku więc wyjdziemy na murawę z myślą o strzeleniu bramki. Braga będzie czekać na nasz błąd, doskonale zorganizowana z tyłu – zakończył trener Benfiki.
Filipe Luis znów na ławce trenerskiej. Dostał szansę w Europie
Do jednej z topowych lig europejskich ze startem najbliższego sezonu wejdzie dobrze zapowiadający się trener. Będzie to jego pierwsza okazja do sprawdzenia się w Europie.