Piłkarze Las Palmas pokonali dzisiaj przed własną publicznością Sporting Gijon 1:0. Bohaterem spotkania został Nabil El Zhar, który zdobył jedyną bramkę.
Kluczowa dla losów spotkania okazała się 55. minuta. W pole karne wpadł Boateng, który próbował dograć do ElZhara, tor lotu piłki przeciął jednak obrońca i był bardzo bliski zdobycia gola samobójczego, jednak w ostatniej chwili futbolówkę odbił bramkarz. Do piłki dopadł ElZhar, uderzył w kierunku bramki, gdzie próbował jeszcze bronić jeden z defensorów, ale jego interwencja była już za linią bramkową i sędzia uznał gola.
Las Palmas po 17. kolejkach ma 24 punkty i jest na ósmym miejscu w tabeli La Liga. Z kolei Sporting Gijon doznał jedenastej porażki w tym sezonie i zajmuje osiemnastą pozycję, czyli miejsce spadkowe.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.