W czwartkowy wieczór zostaną rozegrane pierwsze półfinałowe mecze Ligi Europy.
Unai Emery zmierzy się ze swoim byłym pracodawcą
Po dwóch dniach emocji z półfinałowymi meczami Ligi Mistrzów w czwartkowy wieczór czekają nas zmagania w Lidze Europy. W półfinałowych spotkaniach zmierzą się ze sobą Manchester United z Romą oraz Villarreal z Arsenalem.
Oba starcia zapowiadają się bardzo ciekawie. Czerwone Diabły chcą kontynuować dobrą passę i po wyeliminowaniu m.in.. Milanu teraz na ich drodze stanie Roma. Rzymianie to ostatni włoski przedstawiciel w trwającej edycji europejskich pucharów.
Z kolei w Hiszpanii czeka nas spotkanie pełne podtekstów. Największym z nich jest to, że obecnym trenerem Villarrealu jest były szkoleniowiec Arsenalu Unai Emery. Z pewnością zechce on pokrzyżować plany swojego byłego pracodawcy. Villarreal przystępuje do czwartkowego meczu po weekendowej porażce w lidze z Barceloną, natomiast dla Kanonierów ewentualne wygranie rozgrywek Ligi Europy może stanowić przepustkę do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.
Początek obu czwartkowych meczów o godzinie 21:00.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.