W czwartkowy wieczór zostaną rozegrane pierwsze półfinałowe mecze Ligi Europy.
Unai Emery zmierzy się ze swoim byłym pracodawcą
Po dwóch dniach emocji z półfinałowymi meczami Ligi Mistrzów w czwartkowy wieczór czekają nas zmagania w Lidze Europy. W półfinałowych spotkaniach zmierzą się ze sobą Manchester United z Romą oraz Villarreal z Arsenalem.
Oba starcia zapowiadają się bardzo ciekawie. Czerwone Diabły chcą kontynuować dobrą passę i po wyeliminowaniu m.in.. Milanu teraz na ich drodze stanie Roma. Rzymianie to ostatni włoski przedstawiciel w trwającej edycji europejskich pucharów.
Z kolei w Hiszpanii czeka nas spotkanie pełne podtekstów. Największym z nich jest to, że obecnym trenerem Villarrealu jest były szkoleniowiec Arsenalu Unai Emery. Z pewnością zechce on pokrzyżować plany swojego byłego pracodawcy. Villarreal przystępuje do czwartkowego meczu po weekendowej porażce w lidze z Barceloną, natomiast dla Kanonierów ewentualne wygranie rozgrywek Ligi Europy może stanowić przepustkę do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.
Początek obu czwartkowych meczów o godzinie 21:00.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.