Kto zagra w eliminacjach europejskich pucharów? Kto będzie rozstawiony?
Znamy już piątkę naszych pucharowiczów na kolejny sezon. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja Lecha Poznań, Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, Rakowa Częstochowa i GKS-u Katowice przed startem eliminacji.
Pięć polskich klubów zagra w sezonie 2026-27 w europejskich pucharach. Dwa z nich zagra w Lidze Mistrzów, jeden w Lidze Europy i jeden w Lidze Konferencji. Sprawdzamy, jak prezentuje się sytuacja u każdego pucharowicza.
Lech Poznań – II runda el. LM
Mistrz Polski zacznie eliminacje Ligi Mistrzów od drugiej rundy ścieżki mistrzowskiej. Współczynnik 27,250 oraz korzystne wyniki w innych krajach dają Lechowi rozstawienie we wszystkich rundach kwalifikacyjnych. Dzięki temu uniknie w teorii najmocniejszych rywali i będzie w komfortowej sytuacji podczas losowań.
Górnik Zabrze – II runda el. LM
Wicemistrz Polski po raz pierwszy w historii zagra od drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów w ścieżce ligowej. Współczynnik 9,350 oznacza brak rozstawienia Górnika już na samym starcie. Jeśli Górnik odpadnie, trafi do eliminacji Ligi Europy, a później ewentualnie do Ligi Konferencji. W obu przypadkach także będzie nierozstawiony.
Jagiellonia Białystok – III runda el. LE
Trzecie miejsce w Ekstraklasie daje start od trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Jagiellonia nie będzie tam rozstawiona, więc może trafić na mocniejszego przeciwnika. W przypadku spadku do Ligi Konferencji sytuacja wygląda lepiej. Współczynnik 22,000 powinien dać rozstawienie w kolejnych rundach.
Raków Częstochowa – II runda el. LKE
Raków rozpocznie grę w Europie od drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Klub ma bardzo dobry współczynnik 22,250, który gwarantuje rozstawienie we wszystkich rundach kwalifikacyjnych, także w play-offach.
GKS Katowice – II runda el. LKE
GKS wraca do europejskich pucharów po ponad 20 latach. Drużyna zacznie od drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Współczynnik 9,350 wystarczy na rozstawienie w tej fazie, ale w przypadku awansu do trzeciej rundy katowiczanie będą już nierozstawieni.
Dariusz Banasik potwierdził na konferencji prasowej po spotkaniu z Rakowem Częstochowa doniesienia, że nie będzie dłużej prowadził drużyny z Trójmiasta.