Koszmar bramkarza Tottenhamu i koncert Atletico! Pogrom w Lidze Mistrzów
Nie tylko Bayern Monachium rozgromił swojego oponenta w dzisiejszych zmaganiach Ligi Mistrzów. Atletico Madryt również urządziło kanonadę strzelecką.
Zespół Los Rojiblancos zmierzył się przed własną publicznością z pogrążonym w kryzysie Tottenhamem Hotspur. Klub Premier League jest tylko jeden punkt nad strefą spadkową w ligowej tabeli angielskiej ekstraklasy i sam trener Igor Tudor przyznawał, że bardziej koncentruje się na lidze niż Champions League.
Było to widać między innymi po składzie, który wystawił od pierwszej minuty na dzisiejszą konfrontację w stolicy Hiszpanii. Niespodzianką było między innymi postawienie na bramkarza Antonina Kinskiego, który zastąpił Guglielmo Vicario.
Jednak czeski golkiper wytrzymał na boisku tylko… 17. minut. Reprezentant naszych południowych sąsiadów popełnił koszmarne błędy przy dwóch pierwszych bramkach Atletico, a chwilę później stracił trzeciego gola. Ze łzami w oczach opuszczał murawę Wanda Metropolitano.
Po tej zmianie Koguty straciły jeszcze dwie bramki, a sami byli w stanie tylko dwa razy trafić do siatki swoich rywali. Konkretnie zrobili to Pedro Porro i Dominic Solanke.
Z kolei dla przedstawicieli hiszpańskiej La Liga trafiali Marcus Llorente, Antoine Griezmann, Robin Le Normand, a dublet skompletował Julian Alvarez.
CO ZA SPRINT JULIANA ALVAREZA! 🚀 Bezlitosne jest Atletico Madryt dla Tottenhamu! 🤯 Piąty gola dla Atleti! ✋
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.