Kluczowy zawodnik Rakowa Częstochowa przeszedł dodatkową operację. Czeka go kilka tygodni przerwy
Raków Częstochowa za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformował, że Ivi Lopez przeszedł zaplanowany dodatkowy zabieg kolana. Hiszpan rozpoczął już rehabilitację, która potrwa kilka tygodni.
Pod koniec czerwca 2023 roku w towarzyskim spotkaniu Rakowa Częstochowa z Puszczą NiepołomiceIvi Lopez zerwał więzadło krzyżowe. Nieobecność Hiszpana spowodowana poważną kontuzją i rekonwalescencją trwała łącznie 273 dni. 30-latek przegapił przez nią aż 43 mecze, a na boisko wrócił dopiero pod koniec marca 2024 roku.
W poprzednim sezonie, który Medaliki zakończyły na drugim miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy, Ivi znów był ich boiskowym liderem. Wystąpił w 27 ligowych potyczkach, strzelając w nich 8 goli i notując 7 asyst.
Teraz jednak znów czeka go przerwa, przez którą straci on początek nowej kampanii. Raków opublikował bowiem wpis na swoim oficjalnym profilu na platformie X, w którym przekazał, że ofensywny pomocnik przeszedł „zaplanowany dodatkowy zabieg kolana”.
– Ivi Lopez przeszedł zaplanowany dodatkowy zabieg kolana. Hiszpan jest już w trakcie rehabilitacji, która przebiega zgodnie z planem i potrwa od 6 do 8 tygodni. Ivi, wracaj szybko do zdrowia! – napisali częstochowianie.
Ivi López przeszedł zaplanowany dodatkowy zabieg kolana. Hiszpan jest już w trakcie rehabilitacji, która przebiega zgodnie z planem i potrwa od 6 do 8 tygodni.
Wszystko wskazuje więc na to, że Marek Papszun nie będzie mógł skorzystać z usług króla strzelców Ekstraklasy z sezonu 2021/22 w pierwszych kolejkach nowych rozgrywek oraz w eliminacjach do Ligi Konferencji. Przypomnijmy, że wicemistrzowie Polski rozpoczną je od drugiej rundy, w której zmierzą się ze słowackim MSK Żilina. (JG)
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.