W piątkowym meczu T-Mobile Ekstraklasy Lechia Gdańsk bezbramkowo zremisowała u siebie z GKS-em Bełchatów. Rozczarowania z końcowego rezultatu po meczu nie krył trener gospodarzy – Tomasz Kafarski.
– Jestem tak samo jak wszyscy, którzy kibicują Lechii zasmucony tym co widzieliśmy w piątkowym meczu. W mojej ocenie, sytuacji było po równo – karny w jedną i drugą stronę, sytuacji stuprocentowych też tyle samo. W rolach głównych bramkarze. Po naszej stronie kompletny debiutant, któremu na pewno chwała i cześć za to, że dzisiaj bronił fantastycznie, i to w bardzo trudnych sytuacjach. – mówił Kafarski.
Brakowało nam troszeczkę szczęścia, ale też brakowało nam wiele innych czynników do tego, aby ten mecz wyglądał tak jak ja i wszyscy fani Lechii by chcieli. Na pewno warto podziękować kibicom za zdrowy i sportowy doping, który momentami nas niósł do fajnej ciekawej gry. Tych momentów niestety było zbyt mało – kontynuował.
– Nie pytajcie mnie o to, o co każdy z was chciałby zapytać. Pozwólcie przeżyć weekend i na spokojnie przeanalizować to co się wydarzyło w ostatnim czasie – zakończył szkoleniowiec Lechii Gdańsk.
Media: Nie będzie transferu Marcela Reguły do Benfiki
Marcel Reguła znajdował się w ostatnim czasie pod obserwacją Benfiki Lizbona. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub ze stolicy Portugalii nie zdecyduje się wyłożyć za młodzieżowego reprezentanta Polski kwoty, jakiej oczekuje Zagłębie Lubin.
Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Manchesteru United. „Osobiście rozmawiałem z dyrektorem”
Latem ubiegłego roku Bright Ede był bohaterem sagi związanej z jego niedoszłym zagranicznym transferem. Mówiło się między innymi o potencjalnych przenosinach młodzieżowca do Benfiki czy Strasbourga, który jest blisko związany z Chelsea (ten sam właściciel – konsorcjum BlueCo). Były dyrektor sportowy Motoru Lublin, Paweł Golański, zdradził, że zainteresowany perspektywicznym stoperem był także Manchester United.