Przemysław Tytoń wybiegł w pierwszym składzie PSV Eindhoven na spotkanie z Ajaksem Amsterdam. Niestety Polak z powodu poważnej kontuzji opuścił boisko już w pierwszej części spotkania.
Do pechowego zdarzenia doszło w 30. minucie spotkania. Tytoń został uderzony kolanem przez własnego obrońcę – Timothy Derijcka.
Reprezentant Polski przez kilkanaście minut leżał na murawie. Prawdopodobnie doszło do jakiegoś urazu kręgosłupa. Na szyję Tytonia założony został kołnierz, po czym Polak opuścił boisko na noszach, a pożegnały go gromkie oklaski ze strony kibiców PSV. W jego miejsce pojawił się rezerwowy golkiper – Khalid Sinouh.
Jest to ogromna tragedia dla Tytonia. Kontuzja odniesiona w meczu z Ajaksem może być bardzo poważna. Jeśli tak będzie, to na niecały rok przed Euro 2012 przystopuje ona karierę golkipera reprezentacji Polski. Jeszcze kilka dni temu zapowiadał on, że ma zamiar wygrać z Wojciechem Szczęsnym rywalizację o miejsce w podstawowym składzie kadry.
TUTAJ możesz zobaczyć kontuzję polskiego bramkarza.
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.