Przejdź do treści
2019.05.15 Katowice
Pilka nozna Europejski Kongres Gospodarczy
Konferencja - Sport - zarzadzanie klubami

N/z Slawomir Witek
Foto Rafal Rusek / PressFocus

2019.05.15 Katowice
Football European Economic Congress
Konferencja - Sport - zarzadzanie klubami

Slawomir Witek
Credit: Rafal Rusek / PressFocus

FOT. PRESSFOCUS

Uncategorized

Sławomir Witek dla PN: Transfery wychodzące? Nie przewiduję. Kibice Gieksy na Reymonta? Ich decyzja.

W Katowicach przygotowania do nowego sezonu idą pełną parą. Przed GKS-em nie tylko zmagania w Ekstraklasie, ale też walka w Lidze Konferencji. Prezes klubu nie ma czasu udać się na urlop, ale znalazł go dla „Piłki Nożnej”.

Jarosław Tomczyk

Organizacyjnie jesteście już przygotowani na powrót do Europy po 23 latach?

Wszystko będzie jak należy – zapewnia Sławomir Witek, prezes GKS-u Katowice. – Przemysław Stebel, dyrektor naszego działu organizacji, jest super fachowcem, bardzo pracowitym człowiekiem, dobrze analizującym. Odpowiednio wcześniej wiedział, co nas czeka, z dużym wyprzedzeniem mieliśmy harmonogram działań, które musieliśmy podjąć, żeby wystartować w Lidze Konferencji.

Z losowania, przynajmniej od strony sportowej, nie jest pan chyba jednak zbytnio zadowolony?

Nie miałem faworyta wśród drużyn, które były w naszym koszyku. Podchodzę do tego zresztą inaczej. Nigdy nie udaję wszechwiedzącego, dopytuję ludzi wiedzących więcej ode mnie. Trener Górak powiedział, że to losowanie jest świetne. Chciał zagrać z kimś poważniejszym, a nie rozjeżdżać się gdzieś po piłkarskich peryferiach i grać w trudnych warunkach. My zawsze patrzymy na siebie. Kiedy jechaliśmy na ostatni mecz do Poznania, wiedząc, że gramy zapewne z przyszłym mistrzem Polski, nie narzekaliśmy, że nie z kimś słabszym. Długo prowadziliśmy, skończyło się remisem. Jeżeli zbudujemy dobra drużynę i się przygotujemy, nie powinniśmy się bać nikogo z potencjalnych rywali. Logistycznie Żylina to dwie godziny drogi i opcja na pewno tańsza. Turystyczny Split w środku sezonu może rodzić problemy z bazą, nie ułatwia rezerwacji, ale dla kibiców byłby to atrakcyjny wyjazd.

FOT: Tomasz Blaszczyk / PressFocu

Skoro już wspomniał pan o kibicach. Ekstraklasę zainaugurujecie wyjazdowym meczem z Wisłą w Krakowie. Kibice Gieksy zasiądą na trybunach stadionu przy Reymonta?

Decyzję pozostawiamy kibicom, to ich prawo. Ja mogę chcieć iść na koncert Metalliki, ale na jakiś inny już niekoniecznie. Mamy bezpośredni kontakt z naszymi kibicami, współpracujemy, uczestniczymy w przedsięwzięciach, które organizują. Chcemy, żeby te relacje były jak najlepsze. Sport bez kibiców nie ma sensu. Dobra atmosfera na trybunach, taka jak u nas, przyciąga kolejnych widzów, przychodzą całe rodziny.

No dobrze, zapytam zatem inaczej – czy na mecz rewanżowy w grudniu, GKS może nie wpuścić kibiców Wisły w związku z dość powszechnie stosowanym ostracyzmem wobec nich?

To są tematy trudne, ale ja ich nie demonizuję. Demonizowanie kibiców jako zorganizowanych grup przestępczych nie ma sensu, od zajmowania się tą tematyką są organy ścigania. Po to budujemy nowoczesne, bezpieczne stadiony, by do minimum ograniczyć możliwość incydentów wszelkiego rodzaju. Ja bym chciał, by na wszystkich stadionach byli kibice i gospodarzy i gości. 

Ale mamy przykłady klubów, także miejskich jak GKS, które uciekały się do argumentów budzących daleko idące podejrzenia, jeśli idzie o ich prawdziwość, byle kibiców Wisły nie wpuszczać. Szczególnie w wypadku przedstawicieli samorządu jest to bardzo wątpliwe, prawda?

Zgadzam się z tym.

Czyli może pan zatem zadeklarować, że to prawo, obowiązujące przepisy, a nie cokolwiek innego, będzie decydować, że kibice Wisły zasiądą lub nie na stadionie GKS-u?

Tak. Myślę, że chyba najwięcej będzie zależało od samych kibiców Wisły. Tego, co pokażą we wcześniejszych meczach wyjazdowych, czy nie skończy się to zakazem wyjazdowym, bo jak dostaną zakaz to sami sobie zamkną do nas drogę. Natomiast jeśli będą kibicować i zachowywać się tak, jak wszystkim prezesom klubów o to chodzi, to zmienią swój wizerunek.

Bardzo szybko, praktycznie przed obozem w Opalenicy, skompletowaliście kadrę. Nazwiska nowych graczy, przynajmniej na papierze, wyglądają dobrze, ale kibice podnoszą, że przydałby się wam jeszcze jeden napastnik. Przyjdzie?

Dyskutujemy na ten temat bardzo długo. W taktyce trenera Góraka nie potrzeba nam wieżowca na środek. Oczywiście klasyczna dziewiątka by się przydała. Musi to być jednak zawodnik, który wniesie coś nowego, skuteczność, liczby. Cały czas obserwujemy rynek, ale spokojnie, bo my z przodu mamy świetnych zawodników.

Podatność na kontuzje Adama Zrelaka sprawia jednak, że kibice obawiają się, że zostaniecie na tej pozycji z jednym Ilją Szkurinem, co może rodzić problem.

Może, ale mamy zawodników, którzy mogą to uzupełniać, u nas bramki strzelają także obrońcy i pomocnicy. Nasz system gry to umożliwia. Bartosz Nowak jest najlepszym przykładem, jak można to robić. Ale oczywiście okienko transferowe nie jest zamknięte, do września jest czas na to, by uzupełnić skład. Nie chciałbym go jednak zwiększać po to, by ktoś siedział całe mecze na ławce. Obu naszych napastników uważam za świetnych zawodników, z ogromnym potencjałem. Widzę ich nie tylko na meczach, także na treningach, wiem, co potrafią. Jak ten potencjał będzie do bólu wykorzystany, to i ja i kibice będziemy bardzo zadowoleni.

CZYTAJ TAKŻE…

Abstrahując od napastników, na ten moment kadra wydaje się odpowiednio szeroka do gry na trzech frontach. Przed rokiem jednak odejście Sebastiana Bergiera, a zwłaszcza Oskara Repki w okresie przygotowawczym, było jedną z przyczyn słabego początku sezonu. Czy w tym okienku też można się spodziewać jakiegoś znaczącego transferu wychodzącego z GKS-u?

W tym okienku nie. Oczywiście piłkarze mają klauzule i zawsze istnieje możliwość, że ktoś taką zechce aktywować. Nasi piłkarze są świadomi, że mogą gdzieś podpisać nowy kontrakt tylko pytanie, czy on spełni ich oczekiwania, jeśli chodzi o rozwój piłkarski, czy nie pójdą gdzieś, usiądą na ławce i znikną? Na razie decyzje wszystkich piłkarzy są takie, że chcą tutaj zostać i dalej kontynuować nasz projekt. Nigdy nie będziemy przeciwni odejściom, które oznaczają dla gracza oczywistą możliwość rozwoju. Gdyby ktoś się dzisiaj zgłosił z Barcelony czy Bayernu i chciał któregoś z naszych graczy, to na pewno byśmy się głęboko pochylili i usiedli do stołu. Ale jesteśmy na takim etapie, że jeszcze budujemy drużynę, nie chcemy jej osłabiać. Odejście Sebastiana i Oskara było bolesne, ale przynajmniej odejście Oskara dało nam pieniądze pozwalające przetrwać ten trudny okres. Dla niego był to wówczas krok do przodu, szedł grać w pucharach, ale dla nas to był problem. Oczywiście gdybyśmy sprzedawali, bylibyśmy dużo bogatsi, bo zainteresowanie chociażby Mateuszem Kowalczykiem od zawsze jest duże. Ma dużą kwotę odstępnego, która dałaby nam duży oddech, jeżeli chodzi o konstruowanie budżetu, ale nie bierzemy tego pod uwagę.

CZYTAJ TAKŻE…

Wpatrując się uważnie, widać, że po cichutku przebudowujecie kadrę. W cieniu transferów przychodzących odchodzą piłkarze, którzy stali za awansem do Ekstraklasy, byli ważnymi ogniwami zespołu jak Dawid Kudła, Mateusz Marzec, Grzegorz Rogala czy Bartosz Jaroszek.

Taka jest życiowa kolej rzeczy, ale też chcę podkreślić, że Jaroszek zostaje w klubie. Chcemy budować środowiskową Gieksę, to jest dla nas bardzo ważne. Widzimy, co dzieje się w środowisku kibicowskim, super zorganizowanym, od pierwszej do ostatniej minuty wspierającym drużynę, włączającym się we wszelkie akcje społeczne, w pomoc klubowi. To jeden aspekt, drugi to dziesiątki ludzi, którzy w klubie pracują, żeby wszystko działało. Ich nie widać jak piłkarzy na boisku, siatkarzy na parkiecie, czy hokeistów na tafli. A to są cztery duże działy administracyjne: komunikacji, marketingu i promocji, organizacji i finansowy. To są tysiące dokumentów, które przepływają, żeby klub funkcjonował. I tych ludzi też tak dobieramy, żeby atmosfera i otoczka klubu środowiskowego była wokół GKS-u.

Myślicie, by jako klub zostać operatorem stadionu?

Na dzień dzisiejszy nie. Formuła pozyskiwania środków na jego budowę opierała się na tym, że ma to być obiekt miejski, dedykowany nie tylko GKS-owi, ale też innym wydarzeniom, które mogą się na nim odbywać i ten okres projektu jeszcze trwa. Gdyby takie koncepcje się pojawiły, zawsze można je rozważyć. W tej strukturze wielosekcyjnej, przy jednoosobowym zarządzie, mamy tu jednak co robić i dołożenie dodatkowych zadań byłoby na pewno utrudnieniem.

***

Obszerna rozmowa ze Sławomirem Witkiem opublikowana zostanie w tygodniku „Piłka Nożna”, który ukaże się 8 lipca. Prezes GKS-u podsumowuje w niej swój pierwszy rok na czele klubu, mówi między innymi o wnioskach wyciąganych z popełnionych błędów, strategii transferowej, udziale miejskiej dotacji w budżecie, klubowej akademii, a także o tym czy Dawid Szwarga będzie następcą Rafała Góraka.

Źródło: własne
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Bartosz
Bartosz
4 lipca, 2026 17:35

Panie Jarosławie, ja wszystko rozumiem ale poświęcić 3 pytania na „kibiców” Wisły, którzy doprowadzili klub na skraj bankructwa to już jakieś zaburzenie. Kogo interesuje czy wejdą czy nie wejdą? Moim skromnym zdaniem gwardyjskie klubu, takie jak Wisła powinny podzielić los ZOMO.
*skoro bierze się Pan już za dziennikarstwo to zwracam uwagę na poprawną pisownię. Wprawdzie to nazwa własna, natomiast dla wszystkich ludzi funkcjonujących na poważnie w środowisku piłkarskim jest to oczywista forma zapisu. Zatem na przyszłość – nie Gieksa tylko GieKSa, dokładnie tak jak w nazwie klubu GKS GieKSa Katowice S. A.
Pozdrawiam

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 44/2026

Nr 44/2026

Uncategorized

Co za błąd obrony! Yamal błysnął już po kilku minutach [WIDEO]

Barcelona prowadzi z Aston Villą po szybkim, bo strzelonym już w 8. minucie rywalizacji golu. Zobacz nagranie z tego trafienia!

IPA90432249 - Lamine Yamal (FC Barcelona) celebrates during an EA Sports La Liga match between FC Barcelona and Deportivo Alavés at Spotify Camp Nou in Barcelona, Spain, on October 31, 2026. Photo by Felipe Mondino (Photo by Felipe Mondino/IPA Sport/ipa-agency.net/Sipa USA)
2026.10.31 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
FC Barcelona - Deportivo Alaves
Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Uncategorized

Pogoń Grodzisk Maz. – Stal Mielec [LIVE]

PiłkaNożna.pl
Czytaj więcej

Uncategorized

Real Madryt chce kupić liderów Arsenalu i City! Wydadzą fortunę

Hitowe wzmocnienia w planach Realu Madryt. Dwie wielkie gwiazdy gigantów Premier League na liście życzeń.

Real Madrid CF v Rayo Vallecano de Madrid - LaLiga EA Sports 2026/27 Players of Real Madrid CF from L to R Vinicius Junior, Kylian Mbappe, Jude Bellingham celebrates a goal during the LaLiga EA Sports football match between Real Madrid CF and Rayo Vallecano de Madrid at Estadio Bernabeu on September 12, 2026 in Madrid, Spain. Madrid Estadio Bernabeu Madrid Spain Copyright: xAlbertoxGardinx AGardin_20260912_Foot_Liga_Rea_Mad_Rayo_0144
2026.09.12 Madryt
pilka nozna liga hiszpanska
Real Madryt - Rayo Vallecano
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Uncategorized

Nadszedł dzień klasyków. Gdzie obejrzeć niedzielne mecze?

Ta niedziela upłynie pod znakiem klasyków na polskich i hiszpańskich boiskach. Przedstawiamy, gdzie można obejrzeć te i inne spotkania.

2016.09.10 Sosnowiec
Pilka nozna 1 Liga sezon 2016/2017
Zaglebie Sosnowiec - MKS Kluczbork 
N/z tv telewizja kamera zdjecie ilustracyjne
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2016.09.10 Sosnowiec
Football Polish First League Season 2016/2017
Zaglebie Sosnowiec - MKS Kluczbork 
tv telewizja kamera zdjecie ilustracyjne
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus
Czytaj więcej

Uncategorized

Co znajdziecie w najnowszym numerze „Piłki Nożnej”?

Przed nami jubileuszowa gala Złotej Piłki. To temu wydarzeniu poświęciliśmy okładkę najnowszego numeru "Piłki Nożnej".

Co znajdziecie w najnowszym numerze „Piłki Nożnej”?
Czytaj więcej