W czwartkowy wieczór Wisła Kraków podejmie na własnym obiekcie Odense BK. Eric Djemba-Djemba, piłkarz gości przyznał w rozmowie z Super Expressem, że przed Wisłą przestrzegał go jego dobry kolega, Arkadiusz Onyszko.
– Często rozmawiamy i oczywiście nie mogliśmy ominąć tego tematu. Mówił, że nie będzie łatwo, bo Wisła to poukładany klub – powiedział Eric Djemba-Djemba, największa gwiazda Odense.
– Przed meczem Arek ma przyjechać do mnie do hotelu. Fajnie, bo będzie szansa na dłuższą rozmowę. Wszyscy w Odense świetnie go tu pamiętają. Był przecież podstawowym bramkarzem przez 6 lat. W środę przed meczem prezes bierze go na kolację.
Piłkarz opowiedział również od swojej pierwszej wizycie w Polsce. – Byłem w Polsce 10 lat temu z reprezentacją Kamerunu na meczu towarzyskim (14 listopada 2001, Polska – Kamerun 0:0 – przyp. red.). Nie pamiętam zbyt wiele, ale jeden obrazek zapadł mi w pamięć. Wychodzę z szatni na murawę, patrzę, a w ataku waszej reprezentacji gra czarnoskóry piłkarz. Byłem bardzo zaskoczony. Jak on się nazywał? Już wiem, Olisadebe!
Wisła Kraków mecz z Odense rozpocznie w czwartek o godzinie 21:05. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi kanał TV4.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.