Benfica Lizbona żegna się z Ligą Europy. Mistrzowie Portugalii zremisowali z Szachtarem Donieck 3:3, choć w pewnym momencie prowadzili z mistrzami Ukrainy nawet dwoma golami.
Tydzień temu Portugalczycy przegrali w Charkowie 1:2, więc przywieźli z Ukrainy dobry wynik. Przed własną publicznością ekipa z Lizbony nie zwykła przegrywać czy nawet remisować. Na ostatnich 15 spotkań we wszystkich rozgrywkach, Benfica przegrała u siebie dwa, a raz zremisowała, dlatego wszyscy kibice gospodarzy byli dobrej myśli.
Rewanż zaczął się zgodnie z przewidywaniami i miejscowi objęli prowadzenie. Grimaldo dograł do Pizziego, a ten sprytnym płaskim strzałem umieścił piłkę przy słupku bramki AndrijaPjatowa.
Radość z prowadzenia trwała jednak zaledwie trzy minuty. Szachtar doprowadził do wyrównania przy pomocy RubenaDiasa, który zaliczył pechową interwencję po podaniu Dodo i umieścił piłkę we własnej bramce.
22-letni defensor odkupił jednak winy w najlepszy z możliwych sposobów. W 36. minucie Pizzi dośrodkował z rzutu rożnego, do piłki najwyżej wyskoczył właśnie Dias i strzałem głową ponownie wyprowadził lizbończyków na prowadzenie.
Po zmianie stron wydawało się, że Benfica dobiła rywala i zabiła ten dwumecz. Defensywa Szachtara popełniła fatalny błąd przy rozegraniu piłki, DyegoSousa był jednak ustawiony plecami do bramki gości, odegrał do RafySilvy, a ten pięknym strzałem podwyższył prowadzenie gospodarzy.
Ukraińcy bardzo szybko zabrali się za odrabianie strat i po 120 sekundach złapali kontakt z Benfiką. Taison dośrodkował z rzutu rożnego, a do piłki najwyżej w polu karnym wyskoczył Stepanenko, który strzałem głową nie dał szans bramkarzowi rywali.
W 71. minucie Szachtar dopiął swego. Pięknym strzałem popisał się AlanPatrick, który zapewnił Ukraińcom remis i awans do 1/8 finału Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.