Mistrzowie świata wywiążą się z roli faworyta? Ostatnia mundialowa noc
Nad ranem z soboty na niedzielę odbędzie się ostatni ćwierćfinał mistrzostw świata. Argentyńczycy w Kansas City zawalczą o półfinał ze Szwajcarią, która z pewnością ma w nogach dogrywkę z Kolumbią.
Oba mecze 1/8 finału z udziałem Argentyny i Szwajcarii miały swoją dramaturgię. Mecz Albicelestes oglądało się fenomenalnie, tworząc widowisko ikoniczne. Ekipa Leo Messiego zameldowała się w najlepszej ósemce, odrabiając dwubramkową stratę z Egiptem. Z kolei Helweci po dość niemrawym meczu i remisie 0:0 po 120 minutach pokonali Kolumbię po rzutach karnych.
Nocny ćwierćfinał wyłoni nam rywala Norwegii bądź Anglii. To spotkanie odbędzie się o 23:00 polskiego czasu w Miami Gardens. Na ten moment znamy jedną parę półfinałową, czyli Francja – Hiszpania.
Według prognoz legalnego bukmachera LV BET, to Argentyna jest faworytem starcia ze Szwajcarią. Kurs na to zdarzenie wynosi 1,77. Remis po regulaminowym czasie gry wyceniono na 3,75, a wygraną Szwajcarii na aż 6,00.
Pakiet Powitalny LV BET – 4321 PLN na start!
Rejestrując się u legalnego bukmacheraLV BET czeka na Ciebie jeden z najlepszych pakietów powitalnych na polskim rynku bukmacherskim – łącznie do 4321 PLN w bonusach rozłożonych na 4 etapy!
Co dokładnie otrzymasz?:
– pierwszy depozyt = 100% bonusu do 600 PLN
– drugi depozyt = 50% bonusu do 1400 PLN
– trzeci depozyt = 30% bonusu do 2000 PLN
– cashback do 321 PLN = zwrot 50% za pierwszy przegrany zakład
A to jeszcze nie koniec! Przez pierwsze 45 dni od rejestracji grasz bez podatku, więc Twoje wygrane są automatycznie wyższe o 14%!
Dodatkowo, masz możliwość uzyskania extra 50 PLN, jeśli posiadasz karnet Lechii, Śląska, Motoru bądź Wisły Płock. Na dobry początek czeka na Ciebie również 20 PLN na sporty wirtualne. Pełną ofertę i szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kto jako trzeci zamelduje się w półfinale? Przed nami kolejny europejski ćwierćfinał
Późnym wieczorem reprezentacja Norwegii zagra historyczny mecz 1/4 finału mistrzostw świata. Rywalem Wikingów będzie Anglia, która po szalonym meczu wyeliminowała z gry gospodarza – Meksyk.