Jan Ziółkowski został kluczowym zawodnikiem w ostatnim spotkaniu swojej drużyny. Pochlebnie wypowiedział się o nim trener.
AS Roma zremisowała 1:1 z Panathinaikosem w czwartkowym spotkaniu Ligi Europy. Remis, choć osiągnięty jako faworyt, należy w Rzymie przyjąć z zadowoleniem. Zdecydowaną większość spotkania Roma grała bowiem w dziesiątkę, a gospodarze postawili niezwykle twarde warunki.
Bohaterem gości został tego dnia Jan Ziółkowski, który po czerwonej kartce Manciniego z powodzeniem przejął rolę szefa defensywy drużyny Gasperiniego. Mało tego, Polak zdobył w końcówce wyrównującą bramkę, dającą Romie bezpośredni awans do 1/8 finału.
– Można dużo mówić, ale ta grupa jest niezwykła. Wszyscy, którzy wychodzą na boisko, dają z siebie wszystko. W pierwszych dziesięciu minutach graliśmy z wielką determinacją. Trudno było wrócić do gry po czerwonej kartce i bramce straconej w taki sposób. Nie ma już drużyn, które nie wykorzystują przewagi liczebnej. Ziółkowski wykonał świetną robotę. Uwierzył w siebie i strzelił piękną bramkę – te słowa włoskiego szkoleniowca zacytowała „La Gazzetta dello Sport”
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.