W drugim sobotnim meczu na poziomie Fortuna 1. Ligi Resovia Rzeszów okazała się lepsza od Stomilu Olsztyn. Jedyną bramkę zdobył Bartosz Jaroch.
W drugim sobotnim meczu Fortuna 1. Ligi Resovia pokonała Stomil. (fot. Przemysław Karolczuk/400mm.pl)
W pierwszym starciu obu drużyn w tym sezonie padł remis. Rzeszowianie pojechali do Olsztyna i aż do czwartej minuty doliczonego czasu gry prowadzili 1:0. Wtedy do głosu doszedł jednak Grzegorz Kuświk i zapewnił gospodarzom punkt.
Dzisiejsze spotkanie również długo nie zwiastowało wyłonienia zwycięzcy. Do przerwy nieznaczną przewagę mieli gospodarze, ale ani większe posiadanie piłki, ani sześć oddanych strzałów nie pozwoliło im objąć prowadzenia.
W drugiej części gry to goście radzili sobie nieco lepiej. Wymienili więcej podań i zaliczyli więcej uderzeń. Do siatki jednak nie trafili. W końcówce meczu zrobiła to za to Resovia. Na listę strzelców wpisał się Jaroch. 26-latek zapewnił tym samym gospodarzom trzy punkty.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.