Oficjalnie: Kolejny selekcjoner rezygnuje po nieudanym mundialu!
Korea Południowa poinformowała o rozstaniu się z dotychczasowym selekcjonerem, czyli Hong Myungiem-bo. 57-latek odchodzi z tego stanowiska po raz drugi w historii.
Tygrysy Azji nieźle rozpoczęli tegoroczne mistrzostwa świata w Ameryce Północnej. Po dobrej grze Koreańczycy pokonali Czechów 2:1 i mieli doskonałą drogę do wyjścia z grupy. Im dalej w las, było coraz gorzej.
SELEKCJONER KOREI REZYGNUJE
Kolejne mecze to już jednak dwie porazki po 0:1. O ile przegrać z Meksykiem to nie wstyd, tak przegrać z RPA w meczu o awans, to już można podciągnąć pod kategorię kompromitacji. Tak również odebrali to kibice i media w azjatyckim kraju.
Z drużyn, które już odpadły z mundialu, ze stanowiska zrezygnował selekcjoner Szkocji. Do tego grona właśnie dołączył Hong Myung-bo, który nie będzie dłużej prowadzić Tygrysów Azji. Dla niego to druga porażka na mundialu. W 2014 roku w Brazylii Korea również nie wyszła z grupy i szybko pożegnała się z turniejem.
🚨 𝗢𝗙𝗙𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟: Hong Myung-bo has resigned as South Korea manager following their elimination from the World Cup. 🇰🇷
Another major disappointment for the South Korean coach, who also oversaw the country's early exit at the 2014 World Cup. 👋 pic.twitter.com/bCFANW90nA
— Transfer News Live (@DeadlineDayLive) June 28, 2026
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.