Korona Kielce w dzisiejszym spotkaniu I ligi podejmowała ekipę Radomiaka Radom. Było to bardzo wyrównane widowisko.
Do dzisiejszego meczu Korona przystępowała na zaledwie jedenastej pozycji w ligowej stawce. Kielecki zespół tracił sześć punktów do siódmego Radomiaka. Zwycięstwo zatem było bardzo potrzebne ekipie gospodarzy.
Korona potrzebowała bardzo zwycięstwa, grała na własnym terenie, ale to Radomiak miał przewagę od pierwszych minut spotkania. Bardzo dobra gra przyjezdnych dała tej drużynie trafienie w 20. minucie meczu.
Wówczas po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł Karol Angielski. Mocny strzał, przy którym bramkarz Korony nie miał żadnych szans. 1:0 po 45 minutach gry.
W drugiej odsłonie meczu Radomiak zdołał utrzymać minimalne prowadzenie. W doliczonym czasie gry goście nawet dołożyli jeszcze jedno trafienie wygrywając ostatecznie 2:0.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.