EURO U-21: Grad goli w starciu Chorwatów z Anglikami
Sześć bramek zobaczyli kibice podczas starcia Anglików z Chorwatami, które zakończyło się rezultatem (3:3). Obie drużyny pożegnały się tym meczem z mistrzostwami Europy do lat 21.
Angielscy piłkarze i kibice wracają do domu (fot. Cezary Musiał)
EURO U-21 okazało się dla młodych Anglików i Chorwatów kompletną porażką. Obie drużyny odniosły we wcześniejszych meczach po dwie porażki i dlatego na zakończenie grupowej rywalizacji walczyły wyłącznie o honor i wyjazd do domu z jakimkolwiek dorobkiem punktowym.
Zgodnie z przewidywaniami, skoro presja towarzysząca zawodom była niewielka, to na boisku mogliśmy obejrzeć pokaz luźnej i ofensywnej gry. A jeśli przy okazji kibice mogli zobaczyć kilka ładnych bramek, to tylko dobrze dla widowiska.
Anglicy – tak jak w poprzednich meczach – byli stroną dominująca i dwukrotnie udawało się im obejmować prowadzenie po golach Reissa Nelsona z rzutu karnego i James Maddisona, który wykorzystał błąd obrońcy i huknął pod porzeczkę. Chorwaci za każdym razem byli jednak w stanie odpowiedzieć. Najpierw do remisu 1:1 doprowadził Josip Brekalo, a następnie na 2:2 trafił Nikola Vlasić.
„Wyspiarze” nie ustawali jednak w wysiłkach, co sprawiło, że udało się im zdobyć trzecią bramkę. W 70. minucie znakomicie z dystansu przymierzył Jonjoe Kenny i Anglicy ponownie byli na czele.
Chorwaci i tym razem byli w stanie odpowiedzieć i ponownie udało się im zmusić Deana Hendersona do kapitulacji. W roli głównej raz jeszcze wystąpił Brekalo i na kilka minut przed końcem wynik rywalizacji zamykał się wyniku 3:3.
Rezultat zmianie już nie uległ i obie reprezentacje zakończyły udział w turnieju bez zwycięstwa, z zaledwie jednym punkcikiem na koncie.
Stało się! Jakub Kamiński zmienia barwy klubowe! Transfer sfinalizowany
O Jakubie Kamińskim i możliwym transferze głośno było w ostatnich dniach. Pojawiało się kilka kierunków, jednak teraz wszystko zostało już sifnalizowane. Reprezentant Polski zmienia otoczenie!
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.