Korona Kielce poinformowała o rozstaniu z jednym z wychowanków. Sprawdź, o kim mowa!
Kibice Korony Kielce mogą obserwować bardzo intensywne okno transferowe w wykonaniu swojego klubu. Do stolicy województwa świętokrzyskiego przychodzą głośne nazwiska, takie jak Patrik Hellebrand, Ariel Mosór oraz Kamil Jakubczyk.
Ciekawie dzieje się także w kwestiach odejść z zespołu. Ze Złocisto-krwistymi pożegnali się już Viktor Popov, Vladimir Nikolov, Antonin, Nikodem Niski oraz Pau Resta, która za pół miliona euro przeniesie się do katowickiej GieKSy.
Okazuje się, że nie jest to koniec odejść. Jak poinformowano za pośrednictwem klubowych mediów społecznościowych, podjęta została decyzja o nieprzedłużeniu wygasającego kontraktu Marcina Cebuli, pomocnika Scyzorów.
🔚 Dobiega końca kolejny rozdział wspólnej historii Marcina Cebuli i Korony Kielce. Po roku spędzonym ponownie w żółto-czerwonych barwach „Ceba” opuszcza Klub.
Marcin, dziękujemy za ten sezon, życzymy powodzenia w dalszej karierze i nie mówimy „żegnaj”, ale „do zobaczenia”! 💛❤️… pic.twitter.com/mDztRFVdHR
To niezwykle uznany w kieleckim środowisku zawodnik. Cebula jest wychowankiem Korony, który po wielu latach spędzonych na Ściegiennego odszedł do Rakowa Częstochowa w 2020 roku. Później wylądował w Śląsku Wrocław. Po bardzo poważnej kontuzji, przez którą 30-latek nie grał w piłkę przez wiele miesięcy, to właśnie Korona wyciągnęła do niego pomocną dłoń.
Przygoda po powrocie do Kielc nie przebiegła jednak zapewne tak, jak oczekiwał tego sam zawodnik. Zagrał w 9 spotkaniach w pierwszej drużynie. Występów tych nie zdołał okrasić natomiast bramką bądź asystą
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.