Cypryjski APOEL Nikozja wywalczył awans do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Ekipa Mateusza Piątkowskiego nieznacznie przegrała w rewanżu z duńskim Midtjylland (0:1), ale decydujące okazało się pierwsze spotkanie.
W nim mistrzowie Cypru mieli sporo szczęścia. Pierwszą bramkę dla APOEL-u zdobył bowiem zawodnik przeciwnika – Kian Hansen. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla kolegów Piątkowskiego.
Tydzień później na Cyprze został rozegrany rewanż. Duńczycy ambitnie walczyli o awans, ale jedna bramka Erika Sviatchenki nie wystarczyła im do osiągnięcia celu. Warto zaznaczyć, że drużyna Midtjylland przez 60 minut grała w przewadze.
Znany z występów w barwach Jagiellonii Białystok Mateusz Piątkowski we wtorek spędził na boisku pierwsze 45 minut. Nie wpisał się jednak na listę strzelców. Być może uda mu się to w IV rundzie.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.