Po ostatnich nie najlepszych meczach Jagiellonia w końcu odniosła zwycięstwo. Tomasz Frankowski i spółka okazali się lepsi od słabego Zagłębia Lubin. Wynik 3:1 pozwolił Jadze sięgnąć po trzy punkty.
Najciekawiej było w pierwszej połowie – wtedy padły aż trzy z czterech bramek w tym spotkaniu. Sygnał do ataku dał wspomniany Frankowski, który nie miał problemów z pokonaniem w sytuacji sam na sam Bojana Isailovicia. Udział przy golu „Franka” miał Rafał Grzyb, który wcześniej wyłuskał futbolówkę spod nóg Łukasza Hanzela.
Zagłębie szybko otrząsnęło się po stracie gola. Wreszcie obudził się Darvydas Sernas, którzy zaledwie cztery minuty później doprowadził do wyrównania. Strzał sprzed pola karnego napastnika miedziowych mógł się podobać. Ale Jagi utrata bramki nie załamała. Jeszcze przed przerwą trafił Ermin Seratlić. Ostatnim podającym był oczywiście niezawodny Frankowski!
Po zmianie stron długo utrzymywał się wynik sprzed przerwy. Jaga kontrolowała przebieg gry. Uśpieni goście dali się zaskoczyć tuż przed końcem zawodów. Ponownie sam przed bramkarzem Zagłębia znalazł się Frankowski i znowu zachował zimną krew.
Media: Nie będzie transferu Marcela Reguły do Benfiki
Marcel Reguła znajdował się w ostatnim czasie pod obserwacją Benfiki Lizbona. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub ze stolicy Portugalii nie zdecyduje się wyłożyć za młodzieżowego reprezentanta Polski kwoty, jakiej oczekuje Zagłębie Lubin.
Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Manchesteru United. „Osobiście rozmawiałem z dyrektorem”
Latem ubiegłego roku Bright Ede był bohaterem sagi związanej z jego niedoszłym zagranicznym transferem. Mówiło się między innymi o potencjalnych przenosinach młodzieżowca do Benfiki czy Strasbourga, który jest blisko związany z Chelsea (ten sam właściciel – konsorcjum BlueCo). Były dyrektor sportowy Motoru Lublin, Paweł Golański, zdradził, że zainteresowany perspektywicznym stoperem był także Manchester United.