Eric Bailly i Axel Tuanzebe opuszczą tego lata Manchester United. Fala odejść z Old Trafford trwa i nie zmieni się to zapewne do końca okienka transferowego.
Fala odejść z Old Trafford trwa. (fot. Reuters)
W minionych dniach angielski klub ogłosił, że z drużyną żegnają się Paul Pogba, Jesse Lingard oraz Juan Mata. Niebawem ich śladami podąży Edinson Cavani. Wcześniej zmianę otoczenia potwierdzili Lee Grant i Nemanja Matić. Zielone światło na szukanie nowego pracodawcy mają natomiast Aaron Wan-Bissaka, Bailly i Tuanzebe.
O tym, że dwóch ostatnich ma opuścić Czerwone Diabły, poinformował dziś Fabrizio Romano. Odwrotu nie będzie, decyzja została podjęta.
Ani Iworyjczyk, ani Anglik nie pełnili ostatnio istotnych ról w drużynie. Pierwszy rozegrał w minionym sezonie zaledwie siedem meczów. Drugi spędził rok na wypożyczeniach – najpierw do Aston Villi, potem do Napoli.
Po odejściu Bailly’ego i Tuanzebe w kadrze Manchesteru United zostanie czterech stoperów. Bardzo możliwe, że klub postara się wzmocnić tę pozycję. Zagraniczne media donosiły już nawet o zainteresowaniu Jurrienem Timberem z Ajaksu.
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.