Nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Michał Probierz. Na ostatniej prostej w wyścigu o objęcie drużyny narodowej odpadł Marek Papszun. O wyborze następcy Fernando Santosa miał zadecydować jeden szczegół.
Po zwolnieniu Fernando Santosa faworytami do objęcia reprezentacji Polski zostało dwóch trenerów o inicjałach M.P. Ostatecznie wybór padł na Michała Probierza, chociaż to Marek Papszun cieszył się większym poparciem opinii publicznej.
Kulisy wyboru nowego selekcjonera Biało-Czerwonych odsłonił Piotr Koźmiński z portalu WP Sportowe Fakty. Według jego informacji szalę na korzyść Probierza przechyliła jego osobista relacja z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Cezary Kulesza blisko współpracował z Michałem Probierzem jeszcze w czasach Jagielloni Białystok. Sukcesy w klubie ze stolicy Podlasia (Puchar i Superpuchar Polski w 2010 roku i wicemistrzostwo kraju w 2017) sprawiły, że po latach mianował go selekcjonerem kadry U-21.
– „W całej tej sprawie bardzo istotny jest jeden aspekt. Kulesza mocno się sparzył na współpracy z Sousą i Santosem. Z żadnym z nich nie miał praktycznie kontaktu. Chciał więc w końcu kogoś komu ufa, z kim się może dogadać. Dosłownie i w przenośni” – przekonuje Koźmiński
Tym samym Papszun, który nie cieszył się podobnymi względami u prezesa PZPN, był tak naprawdę pozbawiony szans na nominację. Były trener Rakowa miał wzbudzać wręcz podejrzliwość u Kuleszy.
– „Nie dość, że nie zna się za dobrze z Kuleszą, to jeszcze w środowisku ma opinię mocnego charakteru, który wszystko chce układać po swojemu. I to – jak można usłyszeć w kulisach – miało bardzo duże znaczenie. Po prostu dla Kuleszy wybór Probierza był „bezpieczniejszy”. Niektórzy mówili wręcz wprost, że PZPN bał się Papszuna” – czytamy w artykule.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.