Po dziewięciu latach pełnych sukcesów i zdobyciem z Manchesterem City wszystkich możliwych trofeów, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych, Bernardo Silva opuszcza Etihad Stadium. Portugalczyk w letnim oknie transferowym z pewnością będzie zatem łakomym kąskiem.
31-letni ofensywny pomocnik wciąż nie podjął jednak jeszcze żadnej decyzji ws. swojej przyszłości. – Jeszcze nie podjąłem decyzji. Chcę trafić do klubu, który mnie chce, to pewne. Do klubu, w którym czuję, że będę przydatny – podkreślił.
W przypadku 108-krotnego reprezentanta Portugalii najwięcej mówi się i pisze o jego możliwym transferze do FC Barcelony. Występy na Camp Nou mają bowiem być wielkim marzeniem Bernardo Silvy. – Czy to marzenie? Nie odpowiem na to pytanie, bo nie wiem, gdzie skończę. Barcelona to opcja, którą mam, ale jeszcze nie podjąłem decyzji. Nie wiemy, co się stanie – dodał.
Agent Portugalczyka, Jorge Mendes przyznał z kolei, że obecnie jego klient koncentruje się na MŚ 2026, a decyzje ws. transferu podejmie dopiero po zakończeniu mundialu.