– Musimy skupić się na najbliższym meczu. Życie toczy się dalej, a teraz czeka nas spotkanie z trudnym przeciwnikiem. Musimy jednak od pierwszej minuty i robić wszystko, żeby wygrać – powiedział przed ligowym pojedynkiem z Jagiellonią Białystok piłkarz Lecha Poznań, Ivan Djurdjević.
W sobotę na Stadionie Miejskim w Poznaniu zmierzą się drużyny, którym w ostatnim czasie niezbyt się wiedzie. Jagiellonia doznała pierwszej porażki na własnym stadionie (1:2 z Lechią Gdańsk), a „Kolejorz” przegrał z ostatnią w tabeli Cracovią (0:1). – W meczu z Arką Gdynia zagraliśmy źle, ale wygraliśmy, a z Cracovią spisaliśmy się o wiele lepiej, ale przegraliśmy. Musimy znaleźć jakąś równowagę w tym wszystkim, żebyśmy dobrze grali i wygrywali. Najważniejsze są jednak punkty i trzeba o nie walczyć – zauważył Djurdjević.
– Jagiellonia jest bardzo dobrym i poukładanym zespołem, który ma bardzo dobrego trenera. Lech musi od początku „usiąść” na Jagiellonii i jak najszybciej strzelić bramkę, dzięki czemu później byłoby łatwiej. Wiemy jednak, że najważniejsze jest to, nie jak się zaczyna, ale jak się kończy – zapewnił Serb.
Mecz pomiędzy Lechem a Jagiellonią odbędzie się w sobotę o 18:15. Strata punktów dla gospodarzy będzie oznaczać definitywne pożegnanie się z marzeniami o mistrzostwie Polski.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.