Lech Poznań postawił wczoraj krok w kierunku awansu do II rundy eliminacji Ligi Europy. Trener Ivan Djurdjević był umiarkowanie zadowolony z gry Kolejorza.
– Mecz rozpoczął się dla nas dobrze. Byliśmy skoncentrowani i wiedzieliśmy, że rywal będzie czekał na okazje po kontrach – tłumaczył szkoleniowiec Lecha. – Przy prowadzeniu 2:0 zdarza się zlekceważyć rywala i stracić koncentrację. Przeciwnik nie miał już wtedy nic do stracenia.
– Jest to pierwszy mecz po okresie przygotowawczym. Drużyna jeszcze się zgrywa – przyznał Djurdjević, który miał zastrzeżenia do skuteczności swoich piłkarzy. – Mieliśmy wiele sytuacji i mogliśmy wygrać zdecydowanie wyżej, ale trzeba pamiętać, że mogliśmy stracić kilka goli. Musimy nad tym pracować w kolejnych tygodniach i wyglądać lepiej w kolejnych spotkaniach.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.