Przejdź do treści
Lubin 17.08.2024
PILKA NOZNA MECZ 5. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2023/24 KGHM Zaglebie Lubin -  Lech Poznan 
n/z Filip Jagiello 
FOT. P.Dziurman / 400mm.pl
Foto: P. Dziurman/400mm.pl

Polska Ekstraklasa

„Czysta głowa, praca, pewność siebie”. Filip Jagiełło wreszcie odgrywa rolę w Lechu

Długo szukał sobie miejsca. Od momentu pojawienia się w Poznaniu był ofiarą własnej uniwersalności – przyszło mu grać nawet na skrzydle. Ostatnie tygodnie przyniosły 27-latkowi prawdziwą szansę w jego sektorze boiska. Tam Filip Jagiełło pokazuje, że wcale nie musi być nietrafionym transferem Kolejorza.

Konrad Witkowski

7:0 – to stosunek wiosny do jesieni pod względem meczów rozpoczętych przez Filipa Jagiełłę w podstawowym składzie Lecha. W trakcie pierwszej części sezonu miał okazję wystąpić w jedenastce tylko w pucharowej potyczce z Resovią; akurat w spotkaniu, którego największymi zwycięzcami byli ci, którzy w nim nie zagrali.

Z INNEGO ZESTAWU PUZZLI

W Rzeszowie wychowanek Zagłębia Lubin wystąpił jako ofensywny pomocnik. W roli, którą Niels Frederiksen przypisał mu od początku. Roli wybitnie niewdzięcznej, bo oznaczającej konkurowanie z rozgrywającym najlepszy sezon w karierze Afonso Sousą, a przede wszystkim dla Jagiełły nienaturalnej. Tym sposobem 27-latek zaliczył totalnie przezroczystą jesień, mimo że od piątej kolejki grał w każdym meczu. Ciułał po kilkanaście bądź 20 minut, dwa razy udało mu się wejść na boisko tuż po przerwie. Zwykle zmieniał Portugalczyka, rzadziej Antoniego Kozubala, generalnie był zastępcą dla całego środka pola. Miewał występy nawet przyzwoite, lecz żadnego takiego, o którym pamiętałoby się dłużej niż kwadrans po opuszczeniu stadionu.

Bycie w tym sezonie konkurentem dla Afonso Sousy to zadanie niezwykle wymagające. Taką rolę przez kilka miesięcy pełnił Filip Jagiełło (Foto. Damian Kosciesza/PressFocus)

Podczas pierwszego półrocza w Poznaniu pomocnik przypominał element wyjęty z innego zestawu puzzli. Poszukując swego miejsca, błądził. W styczniu zadanie dodatkowo skomplikował transfer Gisliego Thordarsona. To Islandczyk stworzył duet z Kozubalem, gdy na inaugurację drugiej rundy za kartki pauzował Radosław Murawski. Jagiełło także wystąpił przeciwko Widzewowi – w roli prawoskrzydłowego, bo taka była akurat potrzeba.

W tym przypadku miano zawodnika uniwersalnego stało się przeszkodą. 27-latek mógł zająć dowolne miejsce w drugiej linii, ale roli w Lechu nie miał. O jego ówczesnym statusie w drużynie niech świadczy arcyważne starcie z Rakowem: kiedy nie było braków kadrowych, nie podniósł się z ławki.

– Nie zamierzam bronić samego siebie. Zdaję sobie sprawę, że wcześniej nie dawałem zespołowi tyle, ile mogłem – przyznaje Jagiełło.

SPLOT OKOLICZNOŚCI

Sytuacja odwróciła się na przełomie marca i kwietnia, w trudnym dla Kolejorza momencie sezonu. Wrocław. Kolejne zawieszenie Murawskiego oraz niedostępność kontuzjowanego Thordarsona sprawiają, że Jagiełło pierwszy raz po transferze zaczyna mecz na optymalnej dla siebie pozycji. Gra jednak kiepsko, jak cała drużyna. Pewnie gdyby nie fakt, że przerwę Murawskiego przedłużają kłopoty zdrowotne, wróciłby do spędzania spotkań w większości na ławce. Przeciwko Koronie jest już solidny, za to w Lublinie zalicza najlepszy jak dotąd występ w Lechu.

Zdecydowanie lepiej czuję się jako numer osiem niż dziesięć, zawsze to powtarzałem. Natomiast w naszym sposobie gry ósemka bywa również dziesiątką, w związku z czym operuje nieco wyżej, między liniami – mówi 27-latek. – Kilka urazów spowodowało, że wskoczyłem do składu na swojej pozycji i… musiałem to udźwignąć.

Na tle Cracovii znów prezentuje się dobrze; tym razem to Murawski ma obowiązek zaakceptować rolę zmiennika. Tak samo w Radomiu, gdzie jeden z dotychczasowych liderów Kolejorza zastępuje Jagiełłę po niespełna godzinie. Wcześnie, zważywszy na to, że mowa o najlepszym zawodniku na boisku. Autor gola i asysty miał jednak prawo być zmęczony – dzień przed meczem został ojcem, do zespołu dołączył z opóźnieniem.

1

pełny mecz rozegrał w tym sezonie Filip Jagiełło. Jedyne 90 minut zaliczył przeciwko Motorowi w Lublinie.

– Czysta głowa, praca, pewność siebie – to sprawia, że z każdym spotkaniem czuję się coraz lepiej – wylicza pomocnik Lecha. – Jednak klucz stanowią regularne występy. Jest zupełnie inaczej, kiedy zaliczasz jeden, drugi, trzeci mecz; łapiesz rytm oraz tempo gry. Operując trochę niżej, czuję się dobrze, mam swobodę z piłką. Stać mnie na jeszcze więcej i liczę, że wkrótce pokażę pełnię możliwości. Chciałbym dołożyć trochę liczb – podkreśla 27-latek.

REFLEKSJA TRENERA

Podczas gdy kilku zawodników Kolejorza obniżyło loty względem pierwszej części sezonu, on na ostatniej prostej znacząco poprawił notowania. Na mozolne budowanie pozycji przy Bułgarskiej złożyły się nie tylko silna konkurencja oraz ciążąca wszechstronność. Jagiełło wrócił do Polski po pełnym zawirowań roku: był w dwóch klubach, leczył urazy, nie grał wcale albo w kratkę. W Genoi oraz Spezii uzbierał raptem 620 minut.

Wygląda na to, że trener Niels Frederiksen już nie definiuje Jagiełły w pierwszej kolejności jako ofensywnego pomocnika (Foto: Wojciech Szubartowski/PressFocus)

Środek pola to strefa, która wiosną nie zawsze funkcjonuje należycie, co znajduje odzwierciedlenie w rezultatach. Przebudzenie Jagiełły zwiększyło wariantowość Kolejorza w tym obszarze. A trenera Frederiksena zmusiło do refleksji. Od kilku tygodni na dziesiątce wymiennie z Sousą grywa Patrik Walemark, co sugeruje, że Duńczyk zmodyfikował spojrzenie na polskiego pomocnika. Z korzyścią i dla Jagiełły, i dla Lecha.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Zagłębie Lubin 2:1 GKS Katowice

Zagłębie Lubin wygrało u siebie z GKS Katowice 2:1. Zobacz skrót z tego spotkania!

SKRÓT MECZU: Zagłębie Lubin 2:1 GKS Katowice
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Jest nowy lider! Tabela PKO BP Ekstraklasy

Sobota z Ekstraklasą za nami – Górnik Zabrze dzięki wygranej z Lechem Poznań zajął miejsce lidera rozgrywek. Jak wygląda pełna klasyfikacja?

2026.08.30 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - GKS Katowice
N/z Josema Sanchez radosc gol Gornik Zabrze
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.08.30 Zabrze
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Gornik Zabrze - GKS Katowice
Josema Sanchez radosc gol Gornik Zabrze
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Udany jubileusz Zagłębia Lubin. Miedziowi wygrywają na zakończenie soboty w Ekstraklasie

Zagłębie Lubin wygrało z GKS-em Katowice 2:1. Jednym z bohaterów tego spotkania był 19-letni wychowanek "Miedziowych" Kamil Nowogoński.

2026.09.12 Lubin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
KGHM Zaglebie Lubin - GKS Katowice
N/z bramka gol radosc na 1-0 Kamil Nowogonski
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.09.12 Lubin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
KGHM Zaglebie Lubin - GKS Katowice
bramka gol radosc na 1-0 Kamil Nowogonski
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Echa meczu Górnik-Lech. „Definicja słowa team”

Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.

2026.09.12 Zabrze
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - Lech Poznan
N/z Erik Janza
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.09.12 Zabrze
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Gornik Zabrze - Lech Poznan
Erik Janza
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Górnik Zabrze 2:1 Lech Poznań

Górnik Zabrze wyrwał zwycięstwo z rąk mistrza Polski. Zobacz skrót meczu Górnik Zabrze – Lech Poznań!

SKRÓT MECZU: Górnik Zabrze 2:1 Lech Poznań
Czytaj więcej