Mimo tego, że Manchester United opadł już z Ligi Mistrzów, to kibice tego zespołu wciąż nie tracą nadziei, że ich pupile na wiosnę powalczą o Puchar Europy. Decyzja w tej sprawie leży w rękach włodarzy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej.
FIFA pogroziła bowiem palcem Szwajcarom i rozważa zawieszenie tamtejszej federacji piłkarskiej jeśli do 13 stycznia nie zostanie rozstrzygnięta kwestia klubu FC Sion. Na szwajcarską ekipę nałożone zostało embargo transferowe, jednak mimo tego Sion podczas minionego lata sprowadził do klubu sześciu nowych zawodników.
Pięciu z nich (nieuprawnionych piłkarzy) wystąpił w meczach eliminacyjnych Ligi Europy przeciwko Celtikowi Glasgow. UEFA ukarała Sion wykluczeniem z rozgrywek i mimo tego, że klub odwołał się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie, to kara ta nie została cofnięta.
Sion ma czas do 13 stycznia by ostatecznie wyjaśnić i zamknąć całą sprawę. Jeśli tego nie uczyni, to FIFA zawiesi Szwajcarską Federację Piłkarską. Oznaczać to będzie, że z rozgrywek Ligi Mistrzów wycofany zostanie klub FC Basel, który w swojej grupie w pokonanym polu zostawił właśnie Manchester United.
Media na Wyspach spekulują, że taka decyzja Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej, będzie oznaczać automatyczne przywrócenie „Czerwonych Diabłów” do rozgrywek.
Potencjalni rywale Lecha Poznań w 2. rundzie el. Ligi Mistrzów
UEFA podzieliła drużyny na grupy przed środowym losowaniem ścieżki mistrzowskiej 2. rundy el. Ligi Mistrzów (17.06, godz. 12:00) z udziałem Lecha Poznań.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.