Piłkarze Lecha Poznań pożegnali się z eliminacjami Ligi Europy. Kolejorz przegrał w rewanżu z Genk 1:2.
Sytuacja poznaniaków po pierwszym spotkaniu była bardzo trudna. Drużyna z Wielkopolski przegrała w Belgii 0:2, ale Genk było zespołem co najmniej o dwie klasy lepszym i dwa stracone gole to był najniższy wymiar kary. Nikt nie ukrywał, że tylko cud w Poznaniu może sprawić, że Lech zamelduje się w IV rundzie eliminacji.
Marzenia o awansie mogły prysnąć już w 5. minucie. DieumerciNdongala idealnie podał do JoakimaMaehle, który zdecydował się na strzał, ale JasminBurić na raty złapał futbolówkę. Chwilę później w dobrej sytuacji znalazł się MbwanaSamatta, jednak przegrał pojedynek z bramkarzem Kolejorza. Burić dobrze się spisał także przy uderzeniu z dystansu RusłanaMalinowskiego.
Bośniak skapitulował w 19. minucie. Złą interwencję w polu karnym zaliczył NikolaVujadinović, Ndongala dograł z lewej strony do Samatty, a ten z bliska głową pokonał Buricia. Cztery minuty później powinno być 0:2, ale golkiper Lecha wygrał pojedynek z Trossardem.
Lech odpowiedział dopiero w 38. minucie. Dobrą szansę miał KamilJóźwiak, ale strzał skrzydłowego Kolejorza bez problemów obronił bramkarz Genku.
Belgowie na chwilę przed przerwą zadali drugi cios. Jóźwiak sfaulował w szesnastce Ndongalę, do jedenastki podszedł Trossard, który bez problemów pokonał Buricia.
Kolejorz odgryzł się przyjezdnym w 50. minucie. PedroTiba doskonale dośrodkował z rzutu wolnego na głowę Vujadinovicia, który trafił w słupek, obrońcy Genku wybili futbolówkę przed pole karne, gdzie był TomaszCywka, który ustalił wynik spotkania na 1:2.
Dwie minuty później mógł być już remis. Jóźwiak idealnie podał do Tiby, ale Portugalczyk trafił tylko w boczną siatkę. To było jednak wszystko, na co było stać poznaniaków. Ostatecznie dwumecz kończy się porażką 1:4.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.